Instytucje opieki społecznej z województwa lubelskiego poszukują kandydatów na rodziców zastępczych i sygnalizują, że liczba miejsc dla dzieci jest niewystarczająca. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapowiada zmiany ustawowe, które mają wzmocnić rodziny zastępcze i wesprzeć rodziców.
Według GUS, w latach 2019-2025 liczba rodzin zastępczych w województwie lubelskim zwiększyła się z 1695 do 1768, jednocześnie liczba przebywających w nich dzieci wzrosła z 2438 do 2580.
„Miejsc jest coraz mniej”
Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Lublinie przekazał Polskiej, że w 2025 r. na umieszczenie w pieczy zastępczej oczekiwało 66 dzieci z województwa lubelskiego. Z raportu przygotowanego na zlecenie Ośrodka wynika, że liczba miejsc w pieczy zastępczej jest „niewystarczająca, zmienia się na niekorzyść dzieci – miejsc jest coraz mniej”.
ROPS podał, że w pierwszym półroczu 2026 roku w całym województwie było 14 rodzin zastępczych zawodowych pełniących funkcję pogotowia rodzinnego. O cztery mniej niż w 2019 r., kiedy to – wg GUS – takich rodzin było 18.
Do pogotowia rodzinnego trafiają dzieci wymagające natychmiastowej opieki w sytuacjach kryzysowych, które m.in. decyzją sądu i policji muszą nagle opuścić dom i potrzebują bezpiecznego miejsca pobytu.
CZYTAJ: Dwumiesięczna dziewczynka potrzebuje domu. W Zamościu brakuje rodzin zastępczych
Zawodowa rodzina pilnie poszukiwana
Rzecznik zamojskiego ratusza Jacek Bełz poinformował, że jedyna w Zamościu zawodowa rodzina zastępcza pełniąca funkcję pogotowia rodzinnego funkcjonuje tylko do 6 listopada, dlatego Miejskie Centrum Pomocy Rodzinie i Organizator Pieczy Zastępczej pilnie poszukuje kandydatów, którzy zdecydowaliby się zaangażować w pomoc dzieciom.
– Niestety, potrzeba zapewnienia natychmiastowej opieki dzieciom porzucanym lub odbieranym z różnych przyczyn rodzicom stale rośnie. Coraz częściej zdarza się, że noworodki są pozostawiane przez matki zaraz po urodzeniu w szpitalu. Tylko w tym roku w Zamościu były już trzy takie sytuacje – stwierdził Bełz.
Jak podał, niedawno do rodziny zastępczej w Zamościu trafiła dwumiesięczna dziewczynka. Przybywa też interwencji, w których pracownicy socjalni, asystenci rodziny czy kuratorzy muszą pilnie odbierać dzieci z niebezpiecznych środowisk. – Właśnie wtedy maluchy trafiają do pogotowia rodzinnego – powiedział rzecznik.
Duże zapotrzebowanie
– W naszej ocenie w Lublinie istnieje duże zapotrzebowanie na rodziny zastępcze – stwierdziła Anna Pawlak z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Lublinie, gdzie funkcjonuje osiem takich rodzin.
W latach 2023-2024 liczba dzieci przebywających w rodzinach zastępczych w Lublinie nieznacznie wzrosła z 495 do 500, żeby w kolejnym roku spaść do 471. Aktualnie z takiej formy pieczy zastępczej korzysta 485 dzieci. – Najmłodsze dziecko, które ostatnio trafiło do rodzinnej pieczy zastępczej miało 18 dni, obecnie ma trzy miesiące – powiedziała Pawlak.
Podała, że wśród rodzin zastępczych przeważają rodziny spokrewnione, dlatego miasto realizuje akcje promocyjne, żeby pozyskać kandydatów do pełnienia funkcji rodzin zastępczych zawodowych i niezawodowych. – Obecnie w ramach szkolenia PRIDE dla kandydatów na niezawodowe rodziny zastępcze szkolonych jest 14 osób – dodała.
Ministerstwo zapowiada zmiany
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w odpowiedzi na pytania Polskiej Agencji Prasowej poinformowało, że na bieżąco monitoruje sytuację pieczy zastępczej oraz kontynuuje pracę na rzecz rozpoznawania obszarów wymagających zmian bądź ulepszeń. „To jedno z priorytetowych zadań resortu, szczególnie, że gruntownej reformy tego systemu oczekuje wiele środowisk” – napisało biuro MRPiPS
Z informacji resortu wynika, że na końcowym etapie jest dostosowywanie uwag zgłoszonych w toku konsultacji publicznych do projektu nowelizacji ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Według zapewnień, prace nad zmianami w prawie odbywały się z uwzględnieniem głosu środowisk rodzicielstwa zastępczego, instytucjonalnej pieczy zastępczej, asystentów rodziny, samorządów i organizacji pozarządowych.
„Jednym z najważniejszych celów tej nowelizacji jest zapewnienie dzieciom bezpiecznej opieki zastępczej, w tym wzmocnienie rodzicielstwa zastępczego, wsparcie rodziców zastępczych oraz systemu na tych polach, które były sygnalizowane jako najbardziej problematyczne” – przekazało MRPiPS.
W projekcie ustawy zaproponowano: nowy typ umowy rodzicielstwa zastępczego, zawieranej na czas nieokreślony; podwyżki wynagrodzeń dla rodzin zastępczych zawodowych (6160 zł) oraz dla rodzin zastępczych zawodowych specjalistycznych, pogotowi rodzinnych, prowadzących rodzinne domy dziecka (7260 zł); coroczną waloryzację wynagrodzeń i świadczeń; dodatki stażowe; zwiększenie świadczeń dla rodzin spokrewnionych; wsparcie w zapewnieniu miejsca spotkań dzieci z rodziną biologiczną; bezkolejkowy dostęp dzieci do publicznej opieki zdrowotnej; Kartę Dużej Rodziny dla wszystkich rodzin zastępczych; zmianę Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego; wsparcie prawne i możliwość korzystania ze środków Krajowego Funduszu Szkoleniowego.
MRPiPS proponuje także umożliwienie organizacjom pozarządowym organizowanie rodzinnej pieczy zastępczej, aby „mogły prowadzić kampanie, zatrudniać i wspierać rodziny zastępcze, jako alternatywa dla organizatorów powiatowych”.
Ministerstwo chce skrócenia „do najkrótszego możliwego czasu” – nie więcej niż 12 miesięcy – terminu na złożenie do sądu wniosku o wszczęcie postępowania o wydanie zarządzeń wobec dziecka. Takie rozwiązanie ma funkcjonować, gdy „brak jest szans na powrót (dziecka – PAP) do rodziny biologicznej”.
Resort proponuje także stworzenie nowego typu rodziny opiekuńczej, która będzie mogła objąć opieką osoby, które przebywały w rodzinie zastępczej, ukończyły 25. rok życia i są niezdolne do samodzielnej egzystencji, a proces usamodzielnienia nie powiódł się. Według zapowiedzi, dotychczasowe rodziny zastępcze niezawodowe, zawodowe i prowadzący rodzinne domy dziecka będą mogli dalej opiekować się takimi osobami, bez konieczności umieszczenia osób usamodzielniających się w instytucji.
Zapowiadane zmiany mają m.in. poprawić stabilność zatrudnienia rodzin, przyspieszyć procedury diagnozy, leczenia i terapii, poprawić jakość wsparcia, wzmacniać i stabilizować zawód koordynatora rodzinnej pieczy zastępczej. Projekt nowelizacji zakłada także rozwiązania, które mają zwiększyć efektywność procesu usamodzielniania się wychowanków i wzmocnić rolę opiekunów usamodzielniania.
Ministerstwo prowadzi nabór partnerów do wspólnego przygotowania i realizacji projektu unijnego, który dotyczy wypracowania modelu współpracy między samorządami gminnymi, powiatowymi, wojewódzkimi i sądami. W ramach projektu za 20 mln zł powstanie siec centrów wspierania rodzin zastępczych. Celem współpracy ma być efektywniejsze zabezpieczenie dobrostanu dzieci przebywających w rodzinach przeżywających trudności.
MRPiPS przypomniało, że funkcjonuje rządowy program dofinansowania wynagrodzeń rodzin zastępczych zawodowych i prowadzących rodzinne domy dziecka, który przewiduje dodatek w wysokości 1000 zł brutto.
Jak podano, kierownictwo resortu zaakceptowało i skierowało do dalszych prac legislacyjnych, rządowy programu wsparcia powiatów w organizacji i tworzeniu rodzinnych form pieczy zastępczej. Rozwiązanie przewiduje dofinansowanie z Funduszu Pracy wynagrodzeń rodziny zastępczej zawodowej, rodziny zastępczej zawodowej pełniącej funkcję pogotowia rodzinnego oraz prowadzącego rodzinny dom dziecka.
Do pieczy zastępczej trafiają dzieci, których rodzice nie są w stanie należycie wypełniać swoich obowiązków. Celem pieczy zastępczej jest zapewnienie dziecku czasowej opieki i wychowania. Powinno tam przebywać, dopóki nie będzie możliwości jego powrotu do rodziny albo umieszczenia go w rodzinie adopcyjnej.
Formami rodzinnej pieczy zastępczej są: rodzina zastępcza (spokrewniona, niezawodowa lub zawodowa) i rodzinny dom dziecka.
Instytucjonalne formy opieki zastępczej to placówki takie jak domy dziecka, placówki typu socjalizacyjnego, interwencyjnego, specjalistyczno-terapeutycznego.
RL / Polska Agencja Prasowa / opr. ToMa
Fot. pexles.com









