Tragiczne akty agresji w polskich szkołach. Wczoraj 19-letni nożownik w Ostrołęce ranił 9 osób. Dziś 15-latek zaatakował ostrym narzędziem troje pracowników szkoły w miejscowości Leszczydół-Nowiny w gminie Wyszków. Życia 37-letniej woźnej nie udało się uratować.
15-latek zranił trzy osoby w szkole w miejscowości Leszczydół-Nowiny w powiecie wyszkowskim. Pomimo reanimacji nie udało się uratować życia 37-letniej pracownicy szkoły. Dyrektor placówki Krzysztof Ochmański, który obezwładnił nastolatka, powiedział, że sprawca miał ze sobą trzy noże. – Biegł i ranił woźną. Usłyszałem krzyk, ale jak wybiegłem na korytarz, to niestety nie widziałem, co się stało, bo był pusty korytarz. A on dotykał klamki drzwi i rzucił się w moją stronę z rękami do góry. Ranił mnie tylko ostrzem noża, takiego dłuższego, bo miał trzy noże, i uderzył mnie trzonkiem noża. W tym czasie już jakoś tam opanowałem, wyrwał mi się na chwilę i dopiero wtedy skojarzyłem, że to jest prawdziwy nóż – opowiada dyrektor Ochmański.
Fot. PAP/Marcin Obara
Żadne z dzieci nie ucierpiało – poinformowała podinspektor Katarzyna Kucharska, rzeczniczka Mazowieckiej Policji. Podkreśliła, że na miejscu cały czas trwają czynności służb. – O motywach działania za wcześnie jest, żeby mówić. To wszystko będziemy wyjaśniać. Kluczowe będą zeznania świadków, a także wyjaśnienia osoby zatrzymanej – wskazała policjantka. – Najważniejsze jest w tej chwili zgromadzenie materiału dowodowego. O motywach będziemy mogli powiedzieć na pewno później. Dzieci są pod opieką nauczycieli w salach lekcyjnych. Do czasu zakończenia przez nas oględzin na terenie szkoły dzieci pozostaną pod opieką nauczycieli. Są zaopiekowane, mają jedzenie, są oczywiście do dyspozycji toalety. Dzieci są cały czas na terenie szkoły. Żadnemu dziecku nic się nie stało, ucierpiały tylko trzy osoby dorosłe.
CZYTAJ: Zmarła ofiara ataku ucznia w szkole pod Wyszkowem
Służby badają również informacje o rzekomym internetowym wyzwaniu, które może mieć związek z serią ataków na Mazowszu.
– Pojawiły się informacje o rzekomym challenge’u – przekazała podinspektor Kucharska. – Takie informacje mamy również, dlatego na miejsce przyjechali już policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. To wszystko rozgrywa się w sieci, dlatego policjanci zwalczający cyberprzestępczość są tu niezbędni, kluczowi. Są już na miejscu, działają.
Fot. PAP/Marcin Obara
– Piętnastolatkiem zajmie się teraz Sąd Rodzinny – mówi sędzia Tomasz Królik z Sądu Rejonowego w Wyszkowie. – Uczeń jest na razie zatrzymany. Będą przeprowadzone wobec niego czynności procesowe, pobierana krew. Następnie zostanie przesłuchany w Komendzie Powiatowej Policji w Wyszkowie. W zależności od napływu informacji pochodzących z czynności procesowych, czyli wyniki oględzin, zeznania świadków, zeznania nieletniego, jeżeli to wszystko wpłynie do Wydziału Rodzinnego, zostanie podjęta decyzja o wyznaczeniu posiedzenia i sąd będzie podejmował dalsze decyzje. Będzie rozważał zastosowanie środków tymczasowych.
Atak w Ostrołęce
Wczoraj do ataku nastolatka doszło też w innej szkole na Mazowszu, w Ostrołęce. 19-letni uczeń Jakub Z. ostrym narzędziem ranił 9 osób. Było to pięciu uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby postronne. Napastnik miał ze sobą plecak, w którym znajdował się domowej konstrukcji ładunek wybuchowy.
– Te kwestie sprawdzają pirotechnicy – mówi nadkomisarz Tomasz Żerański z ostrołęckiej Policji. – Wczoraj policyjni pirotechnicy zabezpieczyli ten plecak. Został wywieziony w bezpieczne miejsce i dzisiaj na poligonie zostanie przeprowadzony przez pirotechników eksperyment procesowy z udziałem biegłego z zakresu materiałów wybuchowych. Po tym eksperymencie będziemy mogli stwierdzić, czy te przedmioty, które znajdowały się w środku, mogły spowodować wybuch.
Dziś 19-latek ma usłyszeć zarzuty. Czynności z podejrzewanym zostaną przeprowadzone w Prokuraturze Okręgowej w Ostrołęce.
– Trwa analiza materiału dowodowego pod kątem sformułowania zarzutów – mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, Elżbieta Łukasiewicz. – Ten materiał jest dosyć obszerny, więc prokurator referent, który otrzymał to postępowanie do prowadzenia, musi ten materiał przeanalizować, sformułować zarzuty i wtedy dopiero będą przeprowadzone czynności z Jakubem B.
Fot. PAP/Artur Reszko
Także wczoraj atak planowany był w innej szkole na Mazowszu, w Sierpcu. Nie doszło do niego dzięki czujności społeczności szkolnej i służb. W związku z serią ataków w polskich szkołach premier Donald Tusk zwołał dziś w trybie pilnym naradę z kilkoma ministrami i szefami służb. Zaapelował w czasie niej o zwiększenie policyjnych patroli wokół i wewnątrz szkół.
– Proszę, aby nie tylko zwiększono ilość patroli w pobliżu każdej polskiej szkoły. Wiem, że to jest trudne zadanie, ale właściwie od pewnego czasu policja stara się być obecna przynajmniej raz dziennie, patrolować okolice szkoły. Ale sytuacja się zmieniła i szczególnie teraz, kiedy mamy to poczucie, że ryzyko mogło wzrosnąć, bardzo proszę o wydanie decyzji, aby policja nie czekając na interwencję, tylko w ramach rutynowego patrolu przynajmniej raz dziennie pojawiła się w szkole, wewnątrz – mówił premier.
Uczestniczący w naradzie minister Marcin Kierwiński poinformował, że po dyspozycji premiera polecenia wzmocnienia patroli zostały przekazane do Komend Powiatowych Policji. Po ustaleniach z dyrektorami szkół policjanci będą mogli wchodzić do środka placówek.
Na jutro mazowiecka kurator oświaty zwołała naradę w formule wideo ze wszystkimi dyrektorami szkół w województwie mazowieckim na temat procedur bezpieczeństwa.
MaK / Informacyjna Agencja Radiowa / opr. WM
Fot. PAP/Marcin Obara
