Zapłacił prawie 115 tys. złotych za kampera. Samochód nigdy do niego nie dotarł

EAttachments97679387ce31fbd4670eff5d973e62926ede11e xl

Chciał kupić kampera, a stracił 115 tys. zł.

50-latek z powiatu łukowskiego kilka tygodni temu znalazł w Internecie ogłoszenie o sprzedaży.

– Kamper miał znajdować się w Niemczech – mówi aspirant sztabowy Marcin Józwik z łukowskiej policji. – Mężczyzna skontaktował się z przedstawicielem firmy oferującej samochód do sprzedaży. Po uzgodnieniu warunków płatności i transportu pojazdu do Polski przekazał swoje dane do faktury. Po uregulowaniu należnej płatności przedstawiciel firmy sprzedającej samochód potwierdził fakt księgowania pieniędzy na firmowym koncie. Jednak po uzgodnionym terminie, mimo zapewnień przedstawiciela zagranicznej firmy, wymarzony kamper nie został dostarczony do kupującego.

CZYTAJ: 12-latek mógł doprowadzić do katastrofy kolejowej. Zatrzymali go policjanci

Sprawców oszustwa poszukują policjanci. 

RyK / opr. PaW

Fot. lukow.policja.gov.pl

Exit mobile version