Pijani kierowcy wciąż jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach – także na Lubelszczyźnie.
W niedziele w gminie Borki 67-letni mężczyzna kierując samochodem potrącił 55-latkę i 54-latka, którzy najprawdopodobniej przechodzili przez jednię. Oboje z obrażeniami ciała trafili do szpitala. Kierujący autem był nietrzeźwy. W organizmie miał niemal 1,5 promila alkoholu.
CZYTAJ: Lekarz z Lublina miał wykorzystywać nastolatki. Usłyszał dwa zarzuty
W miejscowości Jagodnica – to powiat bialski – kierujący audi 36-latek stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i do rowu, gdzie dachował. Kierowca z obrażeniami ciała trafił do szpitala. W chwili zdarzenia 36-latek miał w organizmie ponad 1,7 promila alkoholu.
W sobotę (05.09) – padł rekord września – na drogach województwa lubelskiego zatrzymano aż 24 nietrzeźwych kierujących. W niedzielę na podwójnym gazie zatrzymano 11 kierowców.
TSpi / opr. PrzeG
Fot. KPP Radzyń Podlaski
