RPO: zakaz fotografowania obszaru granicy może być tylko w ustawie, a nie w rozporządzeniu wojewody

EAttachments972087367ed6f2e937055a97fdbbc0342e08702 xl

Lubelski Urząd Wojewódzki analizuje wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich o uchylenie rozporządzenia o zakazie fotografowania terenów poza linią granicy państwowej. Według RPO taki zakaz może być wprowadzony tylko w ustawie. Urząd powołuje się m.in. na kwestie bezpieczeństwa i ochrony granicy – podaje Polska Agencja Prasowa.

„Zastrzeżenia przedstawione przez Rzecznika Praw Obywatelskich są przedmiotem wnikliwych analiz Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie przeprowadzanych zarówno pod kątem formalnoprawnym, jak również z punktu widzenia bezpieczeństwa i realizacji zadań związanych z ochroną granicy państwowej” – poinformował w poniedziałek rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz w odpowiedzi na pytania PAP.

Zastępca RPO Stanisław Trociuk wystąpił do wojewody lubelskiego o uchylenie rozporządzeń dotyczących przepisów porządkowych obowiązujących w pasie drogi granicznej i w strefie nadgranicznej na terenie województwa lubelskiego. Chodzi o rozporządzenie wojewody z 2010 r. w którym m.in. znajduje się zakaz „fotografowania i filmowania terenów położonych poza linią granicy państwowej”, za którego złamanie grozi grzywna 500 zł.

W ocenie RPO zakazy fotografowania i filmowania wprost ingerują w konstytucyjną wolność pozyskiwania informacji (opisaną w art. 54 ust. 1 Konstytucji RP), która może zostać ograniczona wyłącznie w ustawie.

Bubicz poinformował, że wojewoda wystąpił do Komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie z prośbą o stanowisko w sprawie zakazu oraz celowości dalszego obowiązywania rozporządzenia wojewody.

„W odpowiedzi Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie podkreślił znaczenie obowiązujących regulacji dla realizacji ustawowych zadań Straży Granicznej, w szczególności ochrony granicy państwowej. W piśmie zwrócono również uwagę, że ewentualne uchylenie rozporządzenia mogłoby wpłynąć na możliwość egzekwowania części obowiązujących przepisów wynikających z ratyfikowanych umów międzynarodowych wiążących Rzeczpospolitą Polską” – podał Bubicz.

Zastępca RPO w swoim wystąpieniu przypomina, że ustawa o wojewodzie i administracji rządowej w województwie daje wojewodzie prawo wydawania rozporządzeń porządkowych, jeżeli jest to niezbędne do ochrony życia, zdrowia, mienia lub zapewnienia porządku czy bezpieczeństwa publicznego, ale „w zakresie nieuregulowanym w przepisach powszechnie obowiązujących”.

Tymczasem – jak wskazuje RPO – o dopuszczalnych zachowaniach w pasie drogi granicznej i w strefie nadgranicznej mówi ustawa o ochronie granicy państwowej z 12 października 1990 r. „Jeżeli istnieją zaś przepisy powszechnie obowiązujące regulujące określone zachowanie się w pasie drogi granicznej i strefie nadgranicznej, to prawodawca miejscowy nie może w drodze przepisów porządkowych ani precyzować tej materii, ani jej rozszerzać” – tłumaczy zastępca RPO.

Rzecznik wojewody podkreślił, że obecnie w urzędzie prowadzone są pogłębione analizy „pod kątem zgodności rozporządzenia z obowiązującym porządkiem prawnym, w tym w szczególności obowiązkami wojewody wynikającymi z przepisów ustawy”, a także z innymi regulacjami dotyczącymi ochrony granicy państwowej.

Z takim samym wnioskiem o uchylenie podobnego rozporządzenia o zakazie fotografowania i filmowania sąsiedniej strony granicy państwowej zastępca RPO wystąpił także do wojewody warmińsko-mazurskiego. Tamtejsi urzędnicy również informowali, że argumenty rzecznika będą analizowane m.in. ze Strażą Graniczną.

Polska Agencja Prasowa / RL / opr. WM

Fot. pexels.com

Exit mobile version