Coraz bliżej XXII Lubelski Festiwal Nauki. W tym roku rekordowa ilość zgłoszeń, cykliczne spotkania z udziałem gości specjalnych oraz Lubelski Piknik Naukowy na Placu Litewskim.
Głównym koordynatorem tej edycji jest Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. – „Ciekawość vis vitalis nauki” to główne hasło tegorocznego festiwalu – mówi prorektor ds. nauki i współpracy międzynarodowej UMCS prof. Wiesław Gruszecki. – Jest to w najbliższe nauce hasło, jakie można sobie wyobrazić. Jak pamiętamy z przedszkola, wszystkie dzieciaki zadają pytanie: dlaczego? Ta ciekawość gdzieś po drodze jest zgubiona. Kiedy idziemy w życie, coraz mniej się dziwimy. Te osoby, które ciągle potrafiły w sobie to zachować tę wartość, jaką jest ciekawość poznawcza, właśnie pracują w instytutach naukowych, na europejskich uczelniach – dodaje.
– W tym roku do grona głównych organizatorów dołącza kolejna instytucja – mówi prof. Artur Zdunek, zastępca dyrektora ds. naukowych Instytutu Agrofizyki Polskiej Akademii Nauk. – Mieliśmy marzenie, żeby przystąpić jako organizatorzy, ale zawsze czuliśmy się małą jednostką w porównaniu do uczelni, na pewno z mniejszym potencjałem organizacyjnym. Ale podjęliśmy decyzję w tym roku, że postaramy się. Przyjęto nas z otwartymi rękami, można powiedzieć, dając nam kredyt zaufania, że jesteśmy również w stanie zorganizować festiwal w jednej z kolejnych edycji. Będziemy uczestniczyli tak jak każdy, natomiast za kilka lat będziemy już odpowiedzialni. Zaczynamy planowanie – dodaje.
Do Instytutu Agrofizyki PAN można już w tym roku udać się na projekty dotyczące chociażby badań gleby. Naukowcy zaprezentują też między innymi specjalną aplikację, która poinformuje o zawartości zdrowotnych składników w owocach i warzywach. Projektów dotyczących środowiska czy też zwierząt nie zabraknie na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie, a jeśli chodzi o projekty dotyczące zdrowia, to tu oczywiście zaprasza Uniwersytet Medyczny w Lublinie, który w tym roku stawia na doświadczanie medycyny. – Jeśli chodzi o ilość projektów, to ten festiwal jest wyjątkowy – przyznaje główna koordynatorka festiwalu z ramienia UMCS dr Monika Baczewska-Ciupak. – Pobiliśmy wszystkie możliwe rekordy. Dzisiaj rano w bazie Lubeckiego Festiwalu Nauki odnotowano ponad 2 tysiące projektów ze wszystkich dziedzin nauki i sztuki. Na te projekty rejestracji dokonało około 35 tysięcy uczestników. To osoby nie tylko z Lublina, z regionu, ale również z województw ościennych, w tym województwa kujawsko-pomorskiego – dodaje.
– Katolicki Uniwersytet Lubelski stawia na przeszłość i przyszłość – opowiada dr Katarzyna Dębińska-Domagała. – Jedną z naszych propozycji jest „Wampir z Podlasia”, symulacja procesu karnego seryjnego mordercy z okresu PRL-u. Widzowie zobaczą rekonstrukcję rozprawy z udziałem oskarżonego i świadków, materiały z wizji lokalnych oraz sceny inspirowane autentycznymi wydarzeniami. Projekt stawia pytania o mechanizmy manipulacji i lęku, pokazuje również jak wymierzano sprawiedliwość w czasach, gdy śledczy nie dysponowali dzisiejszymi technologiami – dodaje.
– Jak zwykle wiele projektów inżynieryjnych zaproponuje też Politechnika Lubelska – podkreśla dr Magdalena Maciaszczyk. – Co roku staramy się zwracać uwagę na to, o co proszą nas nauczyciele – dodaje.
Festiwalowy tydzień otworzy Lubelski Piknik Naukowy, który już w niedzielę (20.09) na Placu Litewskim w Lublinie.
POSŁUCHAJ PODCASTU:
Sekrety nauki
Wśród gości specjalnych festiwalu są: językoznawca prof. Jerzy Bralczyk, fizyk i popularyzator nauki dr Tomasz Rożek, fizyk i fotograf prof. Andrzej Dragan czy filolog angielski i asyriolog dr Irving Finkiel. Zapisy na festiwalowe wydarzenia specjalne ruszają w najbliższy czwartek (17.09). Więcej informacji o projektach oraz zapisy na stronie www.lubelskifestiwalnauki.eu.
SzyK / opr. PaW
Fot. Lubelski Festiwal Nauki / Facebook
Pliki dźwiękowe
Rekordowa liczba projektów i wyjątkowi goście. Przed nami XXII Lubelski Festiwal Nauki










