W centrum miasta, na terenie u zbiegu ulic Świętoduskiej, Lubartowskiej i Bajkowskiego, archeolodzy z UMCS odsłonili pozostałości osady z XI wieku. Chodzi o chaty, paleniska do wypieku chleba czy fragmenty ceramiki.
– Znaleźliśmy także fragmenty ceramiki czy kości zwierząt oraz ludzki szkielet – mówi doktor Rafał Niedźwiadek z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. – My sami, archeolodzy i również historycy byliśmy przekonani, że ten teren to wyłącznie górka świętoduska, ewentualnie ogrody karmelitańskie. Warstwą związaną z ogrodami będzie po prostu grunt macierzysty i tyle. Tymczasem już w 2017 roku okazało się, że niespełna 1-1,5 metra pod powierzchnią gruntu ten teren skrywa o wiele większe skarby, dużo bardziej istotne i donośne dla historii naszego miasta.
Cała rozmowa w materiale wideo:
Prace prowadzone są na ternie dawnych Arkad.
WBr / MaTo / opr. WM
Fot. Michał Winiarski
