Osiemdziesiąt siedem punktów schronienia wyznaczyli strażacy na terenie powiatu puławskiego. Można je zlokalizować za pomocą aplikacji „Gdzie się ukryć”. Są to miejsca do tymczasowego ukrycia przed niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi oraz skutkami użycia konwencjonalnych środków rażenia, a w szczególności przed odłamkami. Brakuje jednak bardziej zaawansowanych obiektów ochronnych.
Punkty schronienia to najbardziej podstawowa forma ochrony, która nie musi spełniać surowych norm technicznych ani posiadać specjalistycznej filtrowentylacji, charakterystycznej chociażby dla schronów.
– Te punktu znajdują się przede wszystkim w podpiwniczeniach istniejących budynków – mówi mł. kapitan Filip Paciorek z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Puławach. – Są to budynki przede wszystkim użyteczności publicznej, zamieszkania zbiorowego oraz mieszkalne wielorodzinne. Mniej więcej połowę z tych 87 budynków sprawdzaliśmy również na zlecenie prezydenta miasta, pod kątem identyfikacji jako budowle ochronne, czyli ukrycie lub schrony. Na ten moment żaden z sprawdzonych budynków nie spełniał funkcji budowli ochronnej, lecz warto zaznaczyć, że po odpowiednim nakładzie oraz modyfikacji tego miejsca może taką funkcję spełniać.
CZYTAJ: Śledztwo ws. uderzenia rakiety w dom w Wyrykach umorzone
Takie modyfikacje są planowane, ale głównie do miejsc doraźnego schronienia.
– Za nami przeglądy wszystkich potencjalnych obiektów. W ubiegłym roku sprawdziliśmy osiem, w tym ponad 30 – mówi Grzegorz Bartuzi z Urzędu Miasta w Puławach. – Miasto Puławy pozyskało środki z Programu ochrony ludności i obrony cywilnej w kwocie ok. 300 tysięcy złotych na wykonanie ekspertyz w budynkach, które mogą pełnić funkcje miejsc doraźnego schronienia lub ukryć. Oprócz obiektów, które były poddane przeglądowi w 2025 roku, w roku 2026 dokonano jeszcze przeglądu 33 takich obiektów. Wytypowano listę 18 obiektów, w których zostaną przeprowadzone ekspertyzy budowlane.
Wyniki tych ekspertyz mają być znane w najbliższych miesiącach, a według urzędników w przyszłym roku pierwsze obiekty uda się dostosować co najmniej do poziomu miejsc doraźnego schronienia.
– Budowli ochronnych z pewnością brakuje, ale trzeba wykorzystywać to, co mamy – ocenia Michał Kowalczyk z Fundacji Fera Via, zajmującej się szkoleniami z zakresu ochrony ludności i sytuacji kryzysowych. – Lepsze jest jakiekolwiek schronienie niż brak tego schronienia, więc jeśli chodzi o tereny zurbanizowane warto na takim etapie pomyśleć o tym, żeby na przykład zorientować się, gdzie takie miejsca są. Mamy aplikację prowadzoną przez Państwową Straż Pożarną „Gdzie się ukryć”, informującą o tym, gdzie w najbliższej okolicy takie miejsca – bo już nie mówimy o schronach, bo to już jest abstrakcja – ale gdzie takie miejsca ukrycia, punkty ukrycia się znajdują. Żeby wiedzieć, orientować się co jest i gdzie działa. Często ludzie mówią, że jest aplikacja, ale na niej pokazywane jest miejsce, które nie funkcjonuje jako taki punkt ukrycia. To może warto się zorientować, gdzie jest taki punkt działający.
CZYTAJ: Które obiekty mogą służyć jako miejsca schronienia? Ekspertyzy budowlane w Puławach
Świadomość mieszkańców w tym zakresie nie jest jednak duża.
– Usłyszałam, że w Puławach ma być 40 punktów schronienia, ale nie mam zielonego pojęcia gdzie. Ja nie mam Internetu. Tutaj na tym osiedlu, większość takich starszych osób nie wie, ale musimy się jak najszybciej jednak zaznajomić z rozmieszczeniem tych punktów schronienia.
– Nie słyszałam. Ja mieszkałam koło rynku, tam jest ten stary blok i tam w środku jest taki schron. Wiem tylko o tym schronie.
– Na moim osiedlu jest, ale ja tam nie korzystam, nie chodzę, to nie wiem, w jaki jest stanie, ale jest. Na Czartoryskich.
– Jeżeli mieszkamy poza miastem warto inwestować we własne tego typu budowle – dodaje Michał Kowalczyk. – Czasami to bywa bardzo proste, szczególnie jeżeli jesteśmy posiadaczami jakiejś działki. Sytuacja komplikuje się w mieście, ale mając w planach na przykład budowę własnego domku warto pomyśleć o podpiwniczeniu, o piwnicy, którą będzie można w tych celach wykorzystać. Alternatywą mogą być już jakieś osobno stojące budowle, pomieszczenia, typu właśnie piwnice. Rynek nam się mocno rozwija. Pojawia się dużo tego typu firm, które takie budowle realizują, o różnym stopniu ochrony. Ale ta oferta ciągle rośnie.
Dodajmy, że w przeszłości osiem obiektów na terenie Puław spełniało warunki miejsc ukrycia. Obecnie żaden nie jest dostosowany do tego celu.
Na terenie miasta znajduje się 79 punktów schronienia – czyli najniższej formy ochrony. Na terenie całego powiatu – przypomnijmy – 87.
ŁuG/ opr. DySzcz
Fot. pexels.com / zdjęcia ilustracyjne
