39-latka z okolic Lublina śmiertelną ofiarą wypadku kolejowego w Sokolnikach Suchych

EAttachments97403592ca7f2fff820ae78ee78bd02003195ff xl

39-letnia mieszkanka z okolic Lublina to śmiertelna ofiara wypadku w Sokolnikach Suchych k. Przysuchy (Mazowieckie), gdzie po zderzeniu z ciężarówką doszło do wykolejenia pociągu pasażerskiego – poinformowała PAP rzeczniczka mazowieckiej policji podinsp. Katarzyna Kucharska.

Policjantka podsumowała, że w wyniku wypadku do szpitali trafiło 10 osób w wieku od 27 do 71 lat, z czego siedem to kobiety. – Dwie osoby po opatrzeniu zostały zwolnione, osiem nadal przebywa w szpitalach w Radomiu, Kielcach, Opocznie – powiedziała Kucharska. W poważnym stanie są kierowca ciężarówki i maszynista.

Policjantka przekazała, że ofiarą śmiertelną środowego wypadku jest 39-letnia mieszkanka z okolic Lublina.

Funkcjonariuszka powiedziała, że do placówek medycznych udali się policjanci, którzy mają ustalić obrażenia poszkodowanych, co jest niezbędne do dalszych czynności procesowych.

CZYTAJ: Pociąg Lublin–Szczecin zderzył się z betoniarką. Jedna osoba nie żyje [ZDJĘCIA, AKTUALIZACJA]

Zwróciła uwagę, że ze względu na stan zdrowia maszynisty i kierowcy samochodu ciężarowego nie były wykonane z nimi czynności procesowe. – Na ten moment jestem daleka od tego, aby spekulować, jak doszło do tego zdarzenia – zaznaczyła.

Zapytana, czy z maszynistą i kierowcą ciężarówki czynności zostaną przeprowadzone jeszcze w czwartek, przekazała, że obaj „są w stanie poważnym” i nie było zgody lekarzy na wykonywanie z nimi czynności procesowych.

Kucharska powiedziała, że nadal prowadzone są oględziny miejsca wypadku. Do czynności tych wykorzystywany jest najnowocześniejszy sprzęt. Policjanci z Laboratorium Kryminalistycznego rejestrują miejsce zdarzenia przy użyciu skanerów 3D. – W około 80 proc. wykonali już swoją pracę. Teraz czekamy aż lokomotywa i wagon zostaną postawione, bo leżą na boku i nie można było do nich się dostać – powiedziała policjantka. – Około godz. 12 mają być postawione, wówczas policjanci wejdą, by wykonać skany w środku pociągu – dodała.

Funkcjonariusze mają też zabezpieczyć znajdujące się tam rzeczy osobiste pasażerów. – Od jutra bagaże będzie można odbierać w Komendzie Powiatowej Policji w Przysusze – powiedziała podinsp. Kucharska.

Jak podała przed południem w czwartek Państwowa Straż Pożarna trwają już przygotowania do podniesienia lokomotywy.

Oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Przysusze kpt Marcin Kowalski poinformował, że strażacy zabezpieczają miejsce, gdzie wykonywane są czynności policyjne.

W środę przed północą Prokuratura Okręgowa podała, że prace na miejscu wypadku zakończyli także prokuratorzy z Przysuchy.

CZYTAJ: Śledztwo w sprawie zderzenia pociągu z ciężarówką poprowadzi prokuratura w Radomiu

Prokurator okręgowy w Radomiu Robert Czerwiński powiedział PAP, że śledczy zabezpieczyli m.in. rejestrator z kabiny maszynisty. -Monitoring znajdujący się w lokomotywie pozwoli na jednoznaczne i bezsporne ustalenie wielu istotnych okoliczności wypadku – zaznaczył.

Do wypadku doszło w środę około godziny 11.30 na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych niedaleko DK 12. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że kierujący pojazdem ciężarowym wjechał na tory pomimo nadawanego sygnału świetlnego zakazującego wjazdu, doprowadzając do zderzenia z pociągiem InterCity relacji Lublin Główny – Szczecin. W wyniku wypadku wykoleiła się lokomotywa elektryczna oraz dwa pierwsze wagony składu, którym podróżowało co najmniej 114 osób, w tym troje członków załogi. 

Polska Agencja Prasowa / RL / opr. WM

Fot. PAP/Leszek Szymański

Exit mobile version