Wisła nieco przybrała po deszczach, ale w Lubelskiem wciąż trwa susza hydrologiczna

EAttachments9681880e7132f1df5ebd77702c1af6aef67626f xl

Wzrósł poziom wody w Wiśle po ostatnich burzach i opadach deszczu. Na stacji w Annopolu stan wody wynosi obecnie 171 centymetrów, czyli o 15 centymetrów więcej niż kilka dni temu w tym samym miejscu. Wówczas był to najniższy poziom pomiarów na stacji od ponad 70 lat. Na stacji Puławy-Azoty poziom Wisły podniósł się o zaledwie 3 centymetry i wynosi obecnie 65 centymetrów. 

CZYTAJ: „Brakuje krwi w krwiobiegu przyrody”. Ekspert o dramatycznie niskim stanie rzek w Lubelskiem [ZDJĘCIA]

Mimo wszystko hydrolodzy poziom wody w Wiśle oceniają jako niski. Podobna sytuacja jest na Wieprzu w Krasnymstawie, gdzie poziom rzeki wynosi obecnie 237 centymetrów. Na stacji w Lubartowie poziom wody Wieprza wynosi już 163 centymetry, a na stacji Michalów to już zaledwie 37 centymetrów. Stan wody w Bugu w Krzyczewie to 88 centymetrów. 

– W całym województwie lubelskim odnotowujemy suszę hydrologiczną – mówi dyżurny hydrolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Paweł Staniszewski. – Jest to związane z niedoborem opadów, z niedoborem wody w zlewniach rzecznych, który towarzyszy nam w tym roku już od stycznia. Tylko jeden miesiąc, maj, miał normy opadowe powyżej średniej. Wszystkie pozostałe mieliśmy bardzo niskie sumy opadów, w tym nawet w okresie wczesnej wiosny i końcówki zimy nawet wynosiły w górnej zlewni Wisły 15%. To skutkuje. Do tego kolejna fala upałów właśnie na obszarze, gdzie mamy suszę hydrologiczną potęguje parowanie – dodaje. 

W całym kraju wydano 71 ostrzeżeń dotyczących suszy hydrologicznej.

MaTo / opr. PaW

Fot. Łukasz Grabczak

Exit mobile version