Nie zostawiajmy dzieci ani zwierząt podczas upałów samych w samochodzie. Rozgrzane auto może być śmiertelnie niebezpieczne.
– Temperatura wewnątrz pojazdu może wzrosnąć nawet do 70-80 stopni w kilka minut – mówi oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, podinspektor Kamil Gołębiowski. – Samochód rozgrzany na słońcu to tak naprawdę piekarnik. Temperatura jest wielokrotnie wyższa niż na zewnątrz i pozostawienie zwierzęcia czy – nie wyobrażam sobie – dziecka w takim pojeździe nawet na krótką chwilę może być śmiertelnym zagrożeniem i powinniśmy być tego świadomi. Tutaj nie pomoże uchylone okno, szyberdach czy też tłumaczenie, że wyszło się tylko na chwilę do sklepu. Jeżeli potwierdzi się, że to dziecko zostało samo w samochodzie, to należy zadzwonić na numer 112.
W przypadku, gdy sytuacja zagraża życiu osoby w aucie, możemy wybić w nim szybę jeszcze przed przyjazdem służb.
W Lubelskiem obowiązują alerty 3. stopnia przed upałami. W regionie do czwartku temperatury mogą osiągnąć nawet do 40 stopni Celsjusza.
MaTo / opr. WM
Fot. pexels.com
