Rozgrzany samochód jak piekarnik. Nie zostawiajmy w nim dzieci ani zwierząt

EAttachments9674479c40696e8988c6a6922e86df9b6276fe3 xl

Nie zostawiajmy dzieci ani zwierząt podczas upałów samych w samochodzie. Rozgrzane auto może być śmiertelnie niebezpieczne. 

– Temperatura wewnątrz pojazdu może wzrosnąć nawet do 70-80 stopni w kilka minut – mówi oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, podinspektor Kamil Gołębiowski. – Samochód rozgrzany na słońcu to tak naprawdę piekarnik. Temperatura jest wielokrotnie wyższa niż na zewnątrz i pozostawienie zwierzęcia czy – nie wyobrażam sobie – dziecka w takim pojeździe nawet na krótką chwilę może być śmiertelnym zagrożeniem i powinniśmy być tego świadomi. Tutaj nie pomoże uchylone okno, szyberdach czy też tłumaczenie, że wyszło się tylko na chwilę do sklepu. Jeżeli potwierdzi się, że to dziecko zostało samo w samochodzie, to należy zadzwonić na numer 112.

W przypadku, gdy sytuacja zagraża życiu osoby w aucie, możemy wybić w nim szybę jeszcze przed przyjazdem służb. 

W Lubelskiem obowiązują alerty 3. stopnia przed upałami. W regionie do czwartku temperatury mogą osiągnąć nawet do 40 stopni Celsjusza. 

MaTo / opr. WM

Fot. pexels.com

Exit mobile version