Duży pożar w Lublinie. W ogniu stanęła hala [ZDJĘCIA, WIDEO, AKTUALIZACJA]

EAttachments971890700c93db07433e30667fd75c201ea824a xl

Godz. 21.32 AKTUALIZACJA 

Strażacy zakończyli dogaszanie pożaru hali magazynowo-biurowej przy ulicy Kasprowicza w Lublinie. W budynku, który objęty był ogniem, znajdowały się części kompozytowe do samolotów.

Akcja gaśnicza rozpoczęła się przed godziną 15.00, a w kulminacyjnym momencie z ogniem walczyło 20 zastępów i 60 strażaków. Ogień objął magazyn z częścią biurową o wymiarach 30 na 100 metrów. W trakcie akcji gaśniczej doszło do zawalenia się dachu budynku do środka, a działania strażaków utrudniała niestabilna konstrukcja ścian zewnętrznych. W pożarze nikt nie ucierpiał, w chwili zdarzenia w obiekcie nie było osób. Pożarowi towarzyszył ogromny słup ciemnego dymu widoczny z różnych części Lublina oraz okolicznych miejscowości. 

Przyczyny pojawienia się ognia wyjaśni śledztwo.

Godz. 18.45 

13 zastępów straży pożarnej dogasza pożar hali magazynowej przy ulicy Kasprowicza w Lublinie. Strażacy zgłoszenie o pożarze dostali o godzinie 14.37. W kulminacyjnym momencie z ogniem walczyło 20 zastępów i 60 strażaków.

Ogień objął magazyn z częścią biurową o wymiarach 30 na 100 metrów. W trakcie akcji gaśniczej doszło do zawalenia się dachu budynku do środka, a działania strażaków – mimo opanowania pożaru – utrudniania niestabilna konstrukcja ścian zewnętrznych. 

Według wstępnych informacji w pożarze nikt nie ucierpiał, w chwili zdarzenia w obiekcie nie było osób. W hali znajdowały się części kompozytowe produkowane do samolotów. Pożarowi towarzyszył ogromny słup ciemnego dymu widoczny z różnych części Lublina oraz okolicznych miejscowości. 

Dogaszanie pożaru może potrwać jeszcze kilka godzin. 

Godz. 16.56 

Strażacy dogaszają pożar hali magazynowej z częścią biurową przy ulicy Kasprowicza w Lublinie.

– Ogniem objęte były budynki o wymiarach 30 na 100 metrów – mówi rzecznik prasowy komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie mł. kpt. Bartłomiej Pytka. – W części magazynowej zapadł się dach do środka. Paliły się prawdopodobnie części kompozytowe produkowane do samolotów. W kulminacyjnym momencie przy gaszeniu ognia pracowało 20 zastępów Straży Pożarnej – łącznie 60 strażaków – oraz służby pomocnicze.

Nie ma osób poszkodowanych. W chwili pojawienia się ognia w hali nie było pracowników. Przyczyny pojawienia się ognia wyjaśni śledztwo.

Dogaszanie pożaru potrwa jeszcze kilka godzin. 

Godz. 16.17

60 strażaków walczy z pożarem hali magazynowej przy ulicy Kasprowicza w Lublinie. Ogień nie jest jeszcze opanowany, a słup dymu widać było z wielu części Lublina, a także ze Świdnika.

– Cała hala jest objęta ogniem – mówi rzecznik prasowy komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie mł. kpt. Bartłomiej Pytka. – Na miejscu działa 17 zastępów straży pożarnej. Pali się hala magazynowa o wymiarach około 30 na 60 metrów. W tej chwili nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Nie było tam także ludzi, którzy wymagaliby ewakuacji.

Na miejscu pracuje specjalistyczna grupa chemiczno-ekologiczna, która sprawdzi czy dym, który towarzyszy pożarowi, stanowi zagrożenie. Jeszcze nie wiadomo, co było przechowywane w hali. 

Godzina 14.47

Pali się magazyn przy ulicy Kasprowicza w Lublinie. Słup dymu jest widoczny z wielu kilometrów i z wielu miejsc Lublina, a także ze Świdnika.

Jak przekazał dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, zgłoszenie o pożarze wpłynęło o 14.37, a na miejsce jedzie 8 zastępów państwowej straży pożarnej. 

MaK / opr. ToMa 

Fot. Czytelniczka Iwona / nadesłane / Dariusz Turecki / Anna Lisiecka / Anna Kośmiej 

Exit mobile version