Podejrzenie zagrożenia na torach w powiecie łęczyńskim. Sprawę badają policja i służby

EAttachments97026242c0501bdc63b01b90c205cb558fcb776 xl

Ujawniono elementy przewodów leżących przy torach kolejowych w miejscowości Białka Kolonia w pow. łęczyńskim. Wcześniej w tym miejscu miał być słyszany wybuch. Sprawę bada policja.

– W związku z podejrzeniem naruszenia infrastruktury kolejowej na miejscu pracowali kryminalni z Lublina, funkcjonariusze ABW oraz Centralnego Biura Śledczego – mówi Radiu Lublin rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie, nadkomisarz Anna Kamola. – Wstępnie wykonane oględziny, przy wykorzystaniu specjalistycznego sprzętu, nie ujawniły śladów po materiale wybuchowym. Okazało się również, że w wyniku sprawdzenia torowiska nie stwierdzono żadnych uszkodzeń. W tym momencie czynności prowadzone są wstępnie w kierunku art. 164. Jest to artykuł, który dotyczy sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia powszechnie niebezpiecznego. Czynności nadal trwają. Będą przeprowadzone również w najbliższym czasie oględziny lokomotyw prowadzone przez biegłego.

CZYTAJ: 23-latek z Lubelskiego planował zamach na polskich polityków. Został zatrzymany

Ze zgłoszenia wynikało również, że dzień wcześniej – w środę – maszynista podczas przejazdu dwóch lokomotyw bez składu miał usłyszeć odgłos wybuchu, który wstępnie zidentyfikował jako uszkodzenie silników. 

Sprawę bada Prokuratura Okręgowa w Lublinie.

– Zawiadomiła nas kopalnia Bogdanka – mówi prokurator Marek Zych z Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – 19 sierpnia doszło do uszkodzenia czterech silników w dwóch lokomotywach w jednym składzie kolejowym, które zostało przez nich zinterpretowane jako takie, które mogło być następstwem ewentualnie działania innych osób, więc wynikające z ewentualnego sabotażu, dywersji. Na miejscu podjęliśmy czynności. Ustaliliśmy, że nie użyto do tych zdarzeń żadnych materiałów wybuchowych. Natomiast w dniu dzisiejszym kontynuowane są czynności, które pozwolą na potwierdzenie lub wykluczenie tezy o tym, że po prostu doszło do awarii tych silników.

Na miejscu działali kryminalni z Lublina, powiadomiono również Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. 

RyK / InYa / opr. LisA / PrzeG

Fot. pexels.com

Exit mobile version