Lubelskie Schronisko dla Zwierząt oraz Stowarzyszenie Wolontariat Schroniska dla Psów w Nowodworze dołączyły do Psindera. To polska aplikacja, która umożliwia przeglądanie profili psów ze schronisk i fundacji z całej Polski. Użytkownicy mogą korzystać z filtrów, a także bezpośrednio kontaktować się z organizacjami.
– Fajny jest sposób pokazywania zwierzaków w tej aplikacji – mówi Justyna Czyż-Michowska ze Stowarzyszenia Wolontariat Schroniska dla Psów w Nowodworze. – Przede wszystkim ważne jest to pierwsze zdjęcie, bo niestety większość osób szuka zwierzaków po wyglądzie, dopiero później czyta o ich charakterze. Przewija się to jednym palcem. Szukając kandydata można sprecyzować swoje oczekiwania co do wieku, płci, więc myślę, że to jest taka forma trochę ułatwiająca poszukiwanie członka rodziny, jakim jest pies. To kolejny krok do tego, żeby poszerzyć grono odbiorców. Często słyszymy od ludzi, że nie przyjdą do schroniska, bo ich serce to nie zniesie, nie decydują się na tego konkretnego. Uważam, że jest to słuszne. Dla takich osób wygodniej jest siąść na kanapie, przejrzeć, wybrać sobie jednego, dwa psy, z którymi chcieliby się zapoznać. Wtedy zapraszamy w sobotę na spacery do schroniska, dajemy konkretne dwa psy i możliwość wyboru. Faktycznie trudno jest się zdecydować wchodząc na teren schroniska, oglądając te psiaki zza krat, co właściwie dla mnie jest mało miarodajne, bo niewiele możemy się dowiedzieć zza krat.
CZYTAJ: PKP Intercity nie planuje zmian zasad dla psów w WARS-ie
– Od roku jestem wolontariuszką w schronisku dla psów w Lublinie – mówi wolontariuszka Julia. – Jest to dobry sposób, żeby przeszukać te psy i dobrać idealnego do siebie. Plus też potem zawsze zapraszamy na naszą stronę na Facebooku – tam są opisy psów, wstawiamy posty i są tam różne informacje. Najbardziej zapraszamy do nas do schroniska, aby porozmawiać, poznać psa. Możemy pomóc w dobraniu go.
– Korzystanie z takiej aplikacji będzie dobrą opcją, jeżeli nie będziemy wybierać psa jedynie po wyglądzie, ale przede wszystkim zwrócimy uwagę na to, jaki pies jest – mówi Paulina Pomorska, behawiorysta zwierząt i radiowiec. – Bo pamiętajmy, że pies to przede wszystkim ogromna odpowiedzialność. Opiekun powinien zapewnić mu zaspokajanie wszystkich jego potrzeb, ale też przy wyborze psa kierować się tym, czy będzie on pasował do życia opiekuna. Jeżeli szuka psa spokojniejszego, na pewno nie sprawdzą się psy, które będą miały bardzo duże pokłady energii, będą chciały eksplorować teren, dużo spacerować. Jeżeli za to szuka psa spokojniejszego, być może dobrym wyborem będzie psi senior, który nie wymaga aż tak dużo ruchu. A jeżeli szukamy psa aktywnego, do górskich wycieczek, złym wyborem będą psy w typie mopsa czy też mniejsze pieski, które nie będą miały może tyle energii, żeby sprostać naszym wyzwaniom. Powinniśmy brać pod uwagę nie przede wszystkim wygląd, ale to, jaki jest dany pies.
– Mamy tutaj ponad 100 psów, wolontariuszy jest też wielu Lublinie – mówi wolontariuszka Julia. – Nie każdy wyjdzie z każdym tyle samo razy, więc wymieniamy się informacjami. Ja akurat zajmuję się pisaniem tych opisów, następnie na miejscu, w schronisku, myjemy, pielęgnujemy, czeszemy, obcinamy pazurki, czyścimy uszka, więc są one zaopiekowane. Mamy też trzy fajne wybiegi. Kiedy panowie przyszli nagrać na Psindera materiał, wzięliśmy wyszykowane psy na wybieg i tam zostały nagrane.
– Być może taka aplikacja będzie pierwszym krokiem do psiej randki z naszym przyszłym psem – mówi Paulina Pomorska. – Mam tu na myśli kilka zapoznawczych spacerów, żebyśmy, tak jak zapoznajemy się też z ludźmi, sprawdzili, czy nadajemy na tych samych falach i czy będzie nam się wspólnie dobrze żyło.
W Psinderze znajdziemy także Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Puławach.
CZYTAJ: Nowe obowiązki właścicieli psów i kotów. Czipowanie będzie obowiązkowe
LilKa/ opr. DySzcz
Fot. Piotr Michalski/ archiwum
