Leśna plantacja, ponad 300 krzewów konopi i ponad 4,5 kilograma narkotyków, za które grozi do 10 lat pozbawienia wolności – tak kończy się działalność pewnej pary z powiatu bialskiego.
Funkcjonariusze zatrzymali 42-latka oraz jego 38-letnią partnerkę podczas pielęgnacji, znajdujących się w lesie na terenie gminy Sosnówka, roślin. Konopie w doniczkach były w różnej fazie wzrostu. Druga z plantacji znajdowała się w miejscu zamieszkania pary. Tam też funkcjonariusze znaleźli środki odurzające.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty i trafili do tymczasowego aresztu. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.
EwKa / opr. PaW
