Motor Lublin nie straci liderów? Mariusz Misiura zapowiada kolejne wzmocnienia

EAttachments9694825f50c1398e643e6e5d93ead1e50b96a81 xl 1

Powoli kończy się okienko transferowe, a kibice Motoru Lublin niepokoją się, czy w drużynie pozostaną jej liderzy: Karol Czubak, Jacqes Ndiaye czy Filip Luberecki.

Trener żółto-biało-niebieskich Mariusz Misiura uspokaja, że ubytków nie będzie, tylko wzmocnienia. – Właściciel zadeklarował, że jakby nie będzie rozpatrywał żadnych ofert za naszych czołowych zawodników i ja wierzę i widzę dużą konsekwencję w działaniu naszego właściciela, prezesa, więc tego się jakby nie obawiam. Też wydaje mi się, że właśnie w drugą stronę, że teraz te ostatnie dwa tygodnie będzie bardzo duża aktywność na tym rynku. Pojawią się znowu nowi zawodnicy i wierzę, że to będzie też właśnie taki czas dla nas, gdzie właściwie wybierzemy i będziemy mieli takie poczucie, że nawet jak dzisiaj jeden z zawodników nie trenował, to nie będziemy drżeli co się wydarzy w ciągu najbliższych dni – mówi. 

Okienko transferowe w Polsce zamyka się 9 września. Według zapowiedzi trenera Misiury, Motor Lublin poszukuje jeszcze dwóch lub trzech nowych graczy.

JK / opr. PaW

Fot. Wojciech Szubartowski / archiwum RL

Exit mobile version