Końskie gwiazdy i słynna aukcja. Niedziela pod znakiem Pride of Poland

EAttachments968067051a6bdeca8b8f310d979e53a652ddf64 xl 2

Najpiękniejsze konie arabskie z polskich i prywatnych hodowli zawalczą dziś (09.08) w Janowie Podlaskim o czempionaty Polski. To zwieńczenie Narodowego Pokazu Koni Arabskich, który rozpoczął się w piątek (07.08) i w ramach którego zaprezentowało się blisko 130 arabów. Dziś najlepsze z nich, w poszczególnych klasach wiekowych, oceni międzynarodowe jury. Oceniana będzie zgodność danych koni z w wzorcem rasy. Ocenie podlega między innymi głowa, nogi, szyja i ogólna budowa, a także ruch. 

– Konie do pokazów przygotowywane są przez wiele miesięcy – mówi w rozmowie z Radiem Lublin były wieloletni prezes janowskiej stadniny Marek Trela. – Przede wszystkim trzeba wybrać odpowiednie konie. Następnie mieć odpowiednich ludzi, którzy będą się nimi zajmować. Ci ludzie z kolei muszą wykonać trening zarówno kondycyjny, te konie muszą być wytrenowane w mięśniach, muszą być pełne sił, a przy tym wypielęgnowane. Jeszcze dodatkowo muszą umieć się zaprezentować. Do tego wszystkiego trzeba wysokiej klasy specjalistów – dodaje. 

Spośród arabów, które zwyciężą w czempionatach, wybrany zostanie koń pokazu Best in Show. Początek o godzinie 10.00. Z kolei o godzinie 17.00 odbędzie się aukcja Pride of Poland. Na sprzedaż wystawionych zostanie 16 koni i 1 embrion z państwowych stadnin w Janowie Podlaskim, Michałowie i Białce.

Faworytką licytacji jest utytułowana michałowska klacz Poganinka znana przede wszystkim z pięknego ruchu. – Trudno przed aukcją mówić o cenach, jakie mogą paść. Sukcesem wydarzenia jest przede wszystkim sprzedaż jak największej liczby koni – mówi doradca Dyrektora Generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Anna Stojanowska. -Oczywiście mamy swoje ceny rezerwowe, poniżej których stadniny nie zejdą. To są ceny takie ustalone, które zadowolą stadninę i przynoszą na tyle efekt finansowy, żeby można było otrzeć łzy po sprzedaży takiego konia. Zawsze te ceny rezerwowe muszą być urealnione i oparte o głęboką analizę rynku i o ilość klientów, która się zgłosi. My tak naprawdę na 2 godziny przed aukcją będziemy wiedzieli, ilu mamy fizycznie tych klientów zarejestrowanych – dodaje. 

Klienci, którzy dotąd zgłosili swój udział w aukcji pochodzą między innymi z Emiratów Arabskich, Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu, Belgii, Holandii, Francji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych.

W ubiegłym roku na aukcji Pride of Poland ze sprzedaży koni uzyskano 1 mln 300 tys. euro. Spośród 15 wystawionych koni nowych nabywców znalazło 13.

MaT / opr. PaW

Fot. PAP / Wojtek Jargiło

Exit mobile version