„Ginie w oczach”. Coraz mniej wody w Stawach Echo

EAttachments9625964ed2c7c79140954213ecf5e9bb7eb05a0 xl

Powyższe zdjęcie zostało zrobione w pierwszej połowie lipca 20206 roku. Ma ono charakter ilustracyjny.

Wody ubywa z dnia na dzień, wysycha również zasilający Stawy Echo strumień Świerszcz.

CZYTAJ: Nowe autobusy hybrydowe w taborze MPK Lublin

– Stawy jeszcze nie wyschły, ale dziś przypominają już dużą kałużę. Ciężko tu o optymizm – mówi zastępca dyrektora Roztoczańskiego Parku Narodowego, Przemysław Stachyra. – Codziennie w Stawach Echo ubywa centymetr, 2 centymetry w zależności od temperatury. Woda ginie w oczach. Do końca wakacji w tych stawach będzie kałuża, potem tej wody będzie systematycznie ubywać. Być może będzie tak, że w tym roku w ogóle te stawy wyschną. Deszcz, który spada on jest w stanie zmoczyć warstwy gleby do głębokości kilku, może kilkunastu centymetrów, czyli operuje na głębokości roślin uprawnych. Natomiast np. w ogóle nie wpływa to pozytywnie na strefę korzeniową drzew, bo ta strefa jest dużo bardziej rozwinięta, więc jest tragedia.

Z ostatniego raportu hydrologicznego opracowanego przez park wynika, że miesięczna suma opadów w Zwierzyńcu wyniosła w ubiegłym miesiącu niespełna 73 mm i była o prawie 32 mm niższa od średniej wieloletniej dla lipca. Równie pesymistycznie wyglądają miesięczne raporty z poprzednich miesięcy. 

JN / opr. AKos

Fot. Joanna Nowicka / archiwum RL

Exit mobile version