Błogosławiona kradzież, czyli niezwykła historia kodeńskiego obrazu

EAttachments8138563a262176b609f7aa15495ad360c44c374 xl

Około 30 tys. pielgrzymów odwiedzi Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej, aby wziąć udział w uroczystościach Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Kodeń i położone nad malowniczym Bugiem sanktuarium, nazywane „Częstochową Podlasia”, odwiedzane są przez pielgrzymów przez cały rok. Ale zwłaszcza w sierpniu ich obecność ma szczególne znaczenie. W centrum ich uwagi jak zawsze jest znajdujący się w bazylice cudowny obraz.

CZYTAJ:  „Stała się już naszą tradycją”. Żywa szopka w kodeńskim sanktuarium [ZDJĘCIA]

– Historia obrazu Matki Bożej Kodeńskiej może zafascynować – mówi przewodniczka przy kodeńskim sanktuarium Zofia Sacharczuk. – Historia Kodnia sięga 1511 roku. To właśnie wtedy książę Jan Sapieha, przybywszy tutaj, zakłada gród. Czwarty z rodu, który się wpisuje na karty historii, to książę Mikołaj Sapieha. Kiedy rozpoczął budowę kościoła św. Anny, został dotknięty jakąś straszną chorobą. Za namową swojej małżonki Mikołaj wyrusza w niecodzienną pielgrzymkę do Rzymu. Dociera tam i w prywatnej kaplicy papieskiej u papieża Urbana VIII po raz pierwszy spotyka wizerunek Maryi. Podczas mszy świętej celebrowanej przez papieża w intencji Mikołaja następuje łaska uzdrowienia. Mikołaj jest tak bardzo zakochany w obrazie Maryi, że używa wszelkich środków, żeby z nim tutaj przybył. I tak się stało. Przekupując zakrystianina otrzymuje zrulowany wizerunek maryjny i opuszcza Rzym w pośpiechu. Jak głosi legenda, wcześniej kazał sobie przygotować sześć koni i jeden wóz i ufając Maryi, że będzie go szczęśliwie wiodła, Rzym opuszcza z kapłanem i dociera na obrzeża Kodnia. Zatrzymując się tu, wysyła kapłana, aby wcześniej przygotował iście królewskie przyjęcie. Czyli de facto Maria wkracza procesyjnie, odprawiona zostaje msza święta i obraz zostaje wprowadzony do kościoła Świętego Ducha. 

– Obecnie obraz przebywa w kościele świętej Anny, który Mikołaj w późniejszym czasie wykończył. No i oczywiście nasza kochana Matuchna ciągnie do siebie pielgrzymów, zwłaszcza na 14-15 sierpnia. To jest taka mała „Częstochowa Podlasia” – opowiada Zofia Sacharczuk. 

– Przyjechałam tutaj z mężem i z przyjaciółmi z okolic Warszawy. Zarówno mnie, jak i moich współtowarzyszy pielgrzymki zauroczyła nie tylko obecność Matki Bożej, ale też atmosfera tego miejsca, a szczególnie te uroczystości, które się odbywają. Podziwiam społeczność, która tu przybywa, rodziny wielopokoleniowe, które tutaj przychodzą. Kodeń bardzo mi się podoba. Kiedy tu przyjeżdżam, od razu się wyciszam.  Przyjechaliśmy z koleżankami rowerami z Terespola. Jest bardzo fajnie – mówią pielgrzymi. 

– Uroczystości odpustowe są sprawowane na Kalwarii, na dawnych terenach zamku Sapiehów, dlatego że nasza bazylika, choć piękna, nie jest zbyt wielka i pojemna, więc żeby wszyscy mogli w nich uczestniczyć,  zawsze tam jest organizowana msza święta polowa – mówi ojciec Michał Hadrich, superior i kustosz Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej. –  To jest taki kościół pod gołym niebem. 

Niektórzy uważają, że historia obrazu Matki Bożej Kodeńskiej to legenda, inni z kolei twierdzą, że ta historia rzeczywiście się wydarzyła.

– Ja jestem za tradycyjną historią opowiadaną tutaj, później zapisaną przez Zofię Kossak-Szczucką, czyli kradzieży obrazu. Bo na pewno nasz Sapieha, oprócz Matki Bożej, ukradł jeszcze z Rzymu kilkadziesiąt relikwii, które mamy w naszym bocznym ołtarzu, teraz u św. Szczepana. I na to są na pewno stuprocentowe przekazy. Więc kradzież była – śmieje się ojciec Michał Hadrich. – Zofia Kossak-Szczucka nadała swojej powieści tytuł „Błogosławiona wina”, czyli taka, która została odkupiona i przyniosła dobre owoce. Oczywiście każda wina jest zła, musiała zostać odpokutowana, była kara dla Sapiehy, ale koniec końców z jego niecnego uczynku wyszło naprawdę dobrze. I mamy dzisiaj to piękne miejsce, do którego możemy pielgrzymować.

O godzinie 18.00 na Kalwarii Kodeńskiej rozpocznie się msza święta. Wieczorem zaplanowano też koncert Magdy Anioł i modlitewne czuwanie. Z kolei w sobotę (15.08) główne uroczystości  rozpoczną się o godzinie 12.00 na Kalwarii, gdzie odprawiona zostanie suma odpustowa.

Obraz Matki Bożej Kodeńskiej to duży olejny wizerunek przedstawiający Maryję z Dzieciątkiem. Postacie otacza duża świetlista aureola. Obraz nawiązuje do słynnej średniowiecznej figury Matki Bożej z Guadalupe w Hiszpanii. Został ukoronowany papieskimi koronami 15 sierpnia 1723 roku.  W 2023 roku – z okazji jubileuszu 300-lecia tego wydarzenia – wizerunek zyskał nowe korony poświęcone przez papieża

MaT / opr. ToMa 

Fot. Saint Anne church in Kodeń, Public domain, via Wikimedia Commons

Exit mobile version