Ludzie muszą być wyraźnie informowani o tym, że rozmawiają ze sztuczną inteligencją lub oglądają treści przez nią wytworzone. Przewidują to unijne przepisy.
Od niemal dwóch tygodni w Unii Europejskiej obowiązują pierwsze regulacje Aktu o Sztucznej Inteligencji dotyczące przejrzystości systemów AI. Ale co, jeśli kłamliwe nagranie wygenerowane przez AI do sieci wrzucają… politycy? Mają ostrzegać, że kłamią?
Takie pytanie stawia dzisiaj Michał Gardyas.
Fot. pexels.com
