Dużym zainteresowaniem cieszyło się spotkanie „Wieczór u Zamoyskich”, które odbyło się w Różance w powiecie włodawskim. Uczestnicy wydarzenia mieli okazję przenieść się w czasie i poznać historię rodu Zamoyskich z linii włodawskiej, którzy przez ponad stulecie byli właścicielami tej nadbużańskiej miejscowości.
CZYTAJ: Lubelscy strażacy dołączą do walki z pożarami w Hiszpanii
– Różanka wiele zyskała dzięki Zamoyskim, którzy angażowali się w działalność społeczną, kulturalną i oświatową – mówi historyk dr Tomasz Stańczuk. – W takiej małej miejscowości istniał szpital z dyplomowanym lekarzem. Wszyscy pracownicy mieli opiekę socjalną. A jeden z Zamoyskich nawet ubezpieczył wszystkich swoich pracowników. Zamoyscy fundowali cerkwie, kościoły, polskie szkolnictwo.
W tym roku spotkanie było poświęcone hrabinie Elfrydzie Zamoyskiej. Zaprezentowana została też inscenizacja poświęcona tej postaci. – Hrabina Elfryda miała wiele twarzy – mówi Agnieszka Bilicz-Lejko, która zagrała jej rolę. – Pomagała nie tylko ubogim, ale też tym, którzy byli zamknięci w Cytadeli czy też więzieniach. Z jednej strony paliła cygara, była rozrywkowa, nosiła suknie z dużymi dekoltami, a z drugiej strony była modlącą się kobietą.
Wieczór u Zamoyskich zorganizowano po raz piąty.
Organizatorami wydarzenia były między innymi gmina Włodawa i Koło Gospodyń Wiejskich w Różance.
MaT / opr. ToMa
Fot. Małgorzata Tymicka
