– Stabilnych warunków pogodowych w kolejny tygodniach wakacji nie będzie – zapowiadają synoptycy. Zgodnie z prognozami możemy się spodziewać gwałtownych burz na przemian z upałami. Lekarze z kolei wskazują, że może to negatywnie wpływać na nasze samopoczucie.
CZYTAJ: Tragedia w Puławach. Nie żyje młode małżeństwo
– Pogoda będzie się zmieniać szybko, dynamicznie, z dnia na dzień, a czasem nawet z minuty na minutę – mówi łowca burz Arkadiusz Wójtowicz z portalu FaniPogody.pl. – W weekend będzie przejściowa poprawa pogody – więcej słońca, spadek prędkości wiatru, wzrost temperatury. Wygląda na to, że w czasie tegorocznych wakacji jeszcze będziemy mieli okresy takiej pogody niestabilnej. I jak spojrzymy na modele numeryczne, to będzie jeszcze okres z dniami gorącymi. W niedzielę 28 stopni Celsjusza. Prawdopodobne gwałtowne burze na początku przyszłego tygodnia. A w okolicach przełomu lipca i sierpnia prawdopodobnie silny upał. Okres upalny z temperaturą powyżej 30-35 stopni -lokalnie nawet 36-37 stopni – być może przedłuży się na początek sierpnia. Oczywiście będą też zdarzać się dni chłodniejsze, okresy pogody dynamicznej, niżowej. Stabilnych warunków pogodowych w kolejnych tygodniach wakacji nie będzie. Pogoda będzie zmieniać się szybko, dynamicznie, z dnia na dzień, może nawet czasami z minuty na minutę. Burza jest zjawiskiem lokalnym, punktowym, trudnym do przewidzenia z dużym wyprzedzeniem czasowym. Patrząc na zjawiska lejów kondensacyjnych czy też trąb lądowych, nikt ich nie potrafi przewidzieć z dużym wyprzedzeniem i wskazać w którym rejonie wystąpią.
Burze, upały, burze, upały i tak na przemian – czy to wpływa na nasze zdrowie?
– Na pewno wpływa na zaostrzenie pewnych chorób. Przy zmianach pogodowych zauważamy zwiększoną liczbę pacjentów z zaburzeniami rytmu serca. Takie zmiany pogodowe również mogą wpływać na częstsze występowanie infekcji u osób starszych. Ale my też się fantastycznie przy takich zmianach nie czujemy, a osoby starsze są na to bardziej narażone – stwierdza Agnieszka Ponieważ, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Szpitala Wojewódzkiego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie. – Zmiana pogody wiąże się również z zmianą ciśnienia i to wpływa na nasze samopoczucie. Kiedy jest niskie ciśnienie, jesteśmy senni, gdy jest wysokie, potrafimy lepiej funkcjonować. Ale wyż też wiąże się z upałem, który jest szkodliwy dla osób starszych. Nie ma tutaj dobrej pogody, każda ma jakieś wady i zalety.
A jak zmiany pogody wpływają na Lublinian? – Przede wszystkim wpływa to na moją garderobę, bo trzeba mieć do dyspozycji różną: od rzeczy jesiennych, przez płaszcze, nawet sztormiaczki do letnich rzeczy, dosłownie plażowych. Ale samopoczucie też nie jest najlepsze – trzeba się wspomagać kawą albo coś miłego dla siebie zrobić. Najbardziej przeraźliwa pogoda jest, kiedy pada deszcz – jest to gorsze od upałów, gorsze od mrozów. Co to za wakacje? Zimno, mokro, nie ma słońca – mówi mieszkańcy Lublina.
– Teoretycznie względem poprzednich lat mamy mniej burz. To wynika często z charakterystyki napływu mas powietrza, jak też z sytuacji barycznej. Generalnie od kilku lat w Polsce widzimy, że są regiony, gdzie częstotliwość burz wyraźnie spadła, a są regiony gdzie wzrosła. Każdy rok jest inny. Przyjmuje się wraz z postępującymi zmianami klimatycznymi będzie więcej burz tworzących się w środowisku słabego przepływu mas powietrza, czyli gdy będziemy mieli niskie uskoki wiatru, niską prędkość przemieszczania się. Zalania i podtopienia lokalne są jak najbardziej realne i należy mieć to po prostu na uwadze – dodaje Arkadiusz Wójtowicz. – Tegoroczny sezon burzowy nie wyróżnia się na tle poprzednich lat. Tych burz jest stosunkowo niewiele i też nie są szczególnie gwałtowne. Było kilka takich groźniejszych incydentów, ale patrząc obiektywnie, w zeszłym roku te burze bywały silniejsze, chociażby 6-7 czerwca ubiegłego roku, gdzie zniszczenia były dużo większe – dodaje Arkadiusz Wójtowicz.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie I stopnia przed burzami dla województwa lubelskiego, podkarpackiego oraz częściowo podlaskiego. W weekend, zgodnie z zapowiedziami, temperatura może wzrosnąć do 29 stopni Celsjusza.
InYa / opr. ToMa
Fot. Krzysztof Radzki / archiwum
