Za nami kolejny koncert w ramach XXX Międzynarodowego Festiwalu Organowego Lublin-Czuby. Festiwal rozsławia muzykę, a przede wszystkim pamięć o historycznej wizycie Jana Pawła II w Lublinie już od 30 lat. Tym razem zabrzmiały „Cztery pory roku” Antoniego Vivaldiego. Przy organach – Olena Matselyukh, a na skrzypcach zagrała Andżela Prihodko.
Artystki już od kilku lat zachwycają wykonaniem „Czterech pór roku”.
– Nasza współpraca skrzypiec i organów wynikła z tego, że razem studiowałyśmy w wyższej szkole muzycznej. I z moją koleżanką Andżelą stworzyłyśmy kameralny ensemble. Teraz też gramy razem i nawet zrobiłyśmy organowy festiwal w Stanisławowie w Ukrainie – opowiada Olena Matselyukh, solistka organistka Lwowskiej Filharmonii Narodowej.
– Andżela Prihodko to skrzypaczka, ale także dyrygentka, szefowa wielu zespołów kameralnych i orkiestr. To jedna z najwybitniejszych odtwórczyń „Czterech pór roku” Antoniego Vivaldiego w Europie czy nawet na świecie – mówi Robert Grudzień, dyrektor artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Organowego Lublin-Czuby. – Lubi bardzo tę kompozycję wykonywać. Jest to też utwór, który trzeba mieć jak gdyby w palcach. Nie da się grać tej kompozycji od czasu do czasu. Po prostu jest ona dość skomplikowana. Mimo że jej się dobrze słucha, żeby pokazać pory roku potrzeba rzeczywiście wielkich umiejętności.
– Przygotowanie do koncertu były radosne, dlatego że każdy nasz występ to jest taka promocja duszy każdego uczestnika. Choć gramy to wiele razy, ale w każdym koncercie szukamy czegoś nowego, interesującego. Chciałybyśmy żeby publiczności nie było nudno, żeby przeżywała te emocje, które my przeżywamy podczas naszego występu – dodaje Olena Matselyukh.
Koncerty XXX Międzynarodowego Festiwalu Organowego Lublin-Czuby odbywają się do końca sierpnia o godz. 19:00 w każdą środę w Sanktuarium Świętej Rodziny. Wstęp jest wolny.
WJ / opr. ToMa
Fot. pexels.com
W materiale wykorzystano fragmenty utworów: Jan Sebastian Bach „Toccata i fuga d-moll (BWV 565)”, „Cztery pory roku” Antonio Vivaldiego: „Wiosna” i „Zima”, w wykonaniu Oleny Matselyukh i Andżeli Prihodko.
