Kontrole hulajnóg w Zamościu. Policja ujawniła liczne wykroczenia

EAttachments962333774b663c3b100b00e6b696cee5d451885 xl

Policjanci z Zamościa skontrolowali kierowców hulajnóg elektrycznych i wykryli nieprawidłowości – to m.in. nietrzeźwość, jazda osób poniżej 16 roku życia bez kasku czy przewóz dodatkowych pasażerów na jednej hulajnodze.

W nocy z soboty na niedzielę w Zamościu 45-latek i jego znajoma kierując hulajnogami elektrycznymi, wracali z dyskoteki. Na ulicy Szczebrzeskiej mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, zjechał ze ścieżki rowerowej na pobocze i przewrócił się. Z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Mężczyzna był pod działaniem alkoholu, nietrzeźwa była również jego znajoma z drugiego pojazdu.

Do podobnego zdarzenia doszło na ulicy Piłsudskiego w Zamościu. 41-latek jadąc ścieżką rowerową, stracił panowanie nad hulajnogą, uderzył w znak drogowy. W innym przypadku, skontrolowany przez policjantów na ulicy Kresowej 45-latek, kierując hulajnogą elektryczną w organizmie miał ponad 1 promil alkoholu.

Policjanci interweniowali też wobec 15-latki, która jadąc hulajnogą elektryczną ulicą Graniczną, przewoziła 13-letnią koleżankę. Nastolatka nie miała kasku ochronnego ani karty rowerowej. 

CZYTAJ: Dzieci na rowerach i hulajnogach. Kask to obowiązek i ochrona

– W sezonie letnim odnotowujemy więcej wypadków na tych pojazdach – przyznaje ratownik medyczny, Piotr Jewsiejczyk. – Hulajnogi mogą rozpędzać się nawet do 60 km/h. Nie mówię, że jest to zgodne z przepisami, ale mają takie możliwości. Im większa prędkość, tym poważniejsze obrażenia. Coraz częściej wyjeżdżamy do takich zdarzeń. Najczęściej są to złamania i stłuczenia, ale zdarzają się też ciężkie urazy głowy, często połączone z utratą przytomności. Główną przyczyną, tego co w naszym żargonie nazywamy „wysokim damage’em”, jest brak kasku.

Kierujący hulajnogą powinien korzystać przede wszystkim z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów. Jeżeli ich nie ma, może poruszać się jezdnią, na której obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h. Chodnikiem można jechać jedynie wyjątkowo – gdy brakuje drogi dla rowerów. W takiej sytuacji należy poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego i zachować szczególną ostrożność. Obowiązuje również obowiązek noszenia kasków w przypadku osób do 16 roku życia.

RyK / opr. LisA

Fot. KMP Zamość

Exit mobile version