Flaga Ukrainy na razie nie wróci na lubelski ratusz – poinformował urząd miasta. To odpowiedź na petycję mieszkańców Lublina, która na razie ukazała się w Internecie.
O szczegółach mówi rzecznik prasowy prezydenta miasta, Justyna Góźdź:
– Petycja do tej pory nie wpłynęła do Urzędu Miasta Lublin. Jeśli zostanie oficjalnie złożona, jej treść oraz zawarte w niej postulaty zostaną przeanalizowane i rozpatrzone zgodnie z obowiązującymi przepisami. Jednocześnie przypominamy, że zdjęcie flagi Ukrainy z budynku lubelskiego ratusza było reakcją na nadanie jednej z jednostek sił zbrojnych Ukrainy imienia „bohaterów UPA”. W tej sprawie Miasto Lublin podzieliło krytyczne stanowisko Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP oraz ambasady RP w Kijowie wobec decyzji władz Ukrainy.
CZYTAJ: Solidarność nadwyrężona. Cień na stosunkach polsko-ukraińskich
Jeśli celem zdjęcia flagi było „wyrażenie krytycznego stanowiska wobec decyzji władz Ukrainy”, to cel ten został już osiągnięty, dlatego apelujemy o ponowne wywieszenie flagi – czytamy w internetowej petycji, pod którą na razie podpisało się 67 osób.
RyK / opr. PrzeG
Fot. archiwum RL
