„Pamięciownik” zawita do Garbowa. Mieszkańcy wspólnie stworzą żywą wystawę historii

EAttachments9623073f5c6e87d7d3a55ea62c5fea16089733d xl

W czwartek, 9 lipca w Garbowie pojawi się „Pamięciownik”. To mobilny pawilon wystawienniczy, którego celem jest wspieranie inicjatyw dokumentujących lokalną historię. Dzięki niemu będzie można nie tylko poznać dzieje ziemi garbowskiej, ale też podzielić się własnymi wspomnieniami.

O szczegółach tego przedsięwzięcia Małgorzata Drozd ze Stowarzyszenia Garbowskie Korzenie opowiada naszemu reporterowi Tomaszowi Nieśpiałowi.

Co się kryje za hasłem „Pamięciownik”?

– Jest to projekt Centrum Archiwistyki Społecznej, w którym jako partner lokalny Garbowskie Korzenie bierzemy udział. Na początku tego roku napisaliśmy wniosek. Z 69 bodajże zgłoszeń wybrano 7 miejscowości, do których „Pamięciownik” pojedzie w tym roku. To jest już drugi rok tego projektu, w tamtym roku był w 5 miejscowościach i w tym roku w 7. Będziemy jako pierwsi w tym roku. „Pamięciownik” przyjedzie do nas 9 lipca i będzie do 13 lipca. Przyjedzie taki pawilon wystawienniczy. W środku będą miejsca, tablice, na których będzie powstawała na żywo wystawa zdjęć, które przyniosą mieszkańcy, mieszkanki naszych miejscowości. Liczymy na to, że odwiedzą nas tutaj licznie. Ogłaszamy to od początku, kiedy wiedzieliśmy, że „Pamięciownik” do nas przyjedzie, na różnych imprezach z seniorami, młodzieżą, dziećmi, rodzicami, żeby połączyć pokolenia, pokazać młodzieży, starszym też nowszą technikę. Podczas tego „Pamięciownika” będą też wspierały nas osoby z Centrum Archiwistyki Społecznej. Będziemy na miejscu skanować zdjęcia, drukować w większym formacie i właśnie na tej wystawie je powiesimy. Będzie można wejść, obejrzeć, a może komuś się coś przypomni, a może znajdzie siebie na tej wystawie. Warto przyjść i zobaczyć, czy może już jestem na wystawie, na zdjęciu. Wokół „Pamięciownika” zaplanowaliśmy kilka wydarzeń towarzyszących. Będą to ciekawe rzeczy związane z historią lokalną, z miejscem. Bo od razu powiem, że „Pamięciownik” będzie w Garbowie stał przy pałacu hrabiów Jezierskich, którzy go wybudowali, tak naprawdę to oni to miejsce stworzyli. Powstały tutaj wtedy stawy rybne, ale o tym będziemy opowiadać podczas „Pamięciownika”.

Czy wzięcie udziału w tym projekcie, w konkursie i wyjście z ideą „Pamięciownika” to jest ukłon także w kierunku tej bogatej, bardzo ciekawej historii ziemi garbowskiej?

– Tak, właśnie dlatego. Od początku czułam, pisząc ten projekt, że oni na pewno do nas przyjadą. Wiedziałam, że jest to dla nas też taka szansa pokazania tego miejsca. Bo też dodam, że pałac sam teraz nie pełni żadnej funkcji. Natomiast chcemy pokazać, że to miejsce zasługuje na inny obraz, kulturalny. Żeby tam się zadziały rzeczy związane z historią lokalną, kulturą, żeby można było tam pokazywać młodszym, jakie mamy dziedzictwo. Bo to nie jest tylko Garbów, to jest cała okolica. Kiedyś Garbów, parafia Garbów, bo te początki historii związane są z parafią, była bardzo odległa i tych bardzo ciekawych historii mamy mnóstwo i o nich trzeba opowiadać. O tym dzieci nie nauczą się na historii. Niestety tego się nie pisze w książkach, podręcznikach i jeżeli w domach nie ma osoby, która jest tym zainteresowana i przekazuje swoim dzieciom, to ta historia zaginie. Natomiast my tutaj mamy już mnóstwo wydawnictw i tych historii. Umieszczamy to na naszej grupie Garbowskie Korzenie. Kto tam jest, to to czyta. Natomiast nie do każdego to dotrze. Warto, żeby było takie miejsce. To ożywi też tutaj turystykę.

Chyba też jest tak, że to wydarzenie to jest szansa na zachowanie pamięci historycznej, wspomnień osób jeszcze żyjących, które mają wiele do opowiedzenia o historii Garbowa i okolic.

– Tak, naszym hasłem głównie jest właśnie „Ocalamy od zapomnienia”. Też spotykamy się z ludźmi starszymi z naszej miejscowości, ale też z takimi, którzy pochodzą z naszej miejscowości, ale już tu dawno nie mieszkają. Niedawno poznaliśmy panią, która ma teraz już 96 lat, ale ciągle żywo opowiada o swojej historii, o swoim życiu w Garbowie w latach trzydziestych. Też ją tutaj zaprosiliśmy i mamy nadzieję, że przyjedzie do nas. Mamy już mnóstwo wspomnień z nią związanych, ale właśnie też przy „Pamięciowniku” chcemy zrobić spotkanie osób starszych, które lubią opowiadać i mają też dużo ciekawych wspomnień do opowiedzenia, zdjęć do pokazania. Będzie takie też spotkanie, o tym też będziemy mówić.

W ramach wydarzeń towarzyszących „Pamięciownikowi” w Garbowie zaplanowano m.in. spacer historyczny, warsztaty genealogiczne, plener malarski i retro potańcówkę.

ToNie / opr. AKos

Fot. pixabay.com

Exit mobile version