Krasnobród i sąsiednie gminy z unijnym dofinansowaniem na turystykę

EAttachments8861642e74888ccfb5ea8037e16c2f943546723 xl

Ponad 20 milionów złotych pozyskało wspólnie kilka roztoczańskich gmin. Pieniądze popłyną na rozbudowę infrastruktury turystycznej. Liderem dwóch projektów jest Krasnobród. O roli współpracy w budowaniu marki Roztocze, o tym, jak bardzo pogoda przekłada się na ruch turystyczny, oraz co daje status uzdrowiska, z burmistrzem Krasnobrodu Kazimierzem Misztalem rozmawia Joanna Nowicka.

Macie takie dwa większe projekty przy współpracy z kilkoma innymi gminami.

– W partnerstwie gmin Krasnobród, Józefów, Zwierzyniec i Susiec złożyliśmy wnioski do naboru Funduszy Europejskich dla Lubelskiego i dwa nasze wnioski zostały pozytywnie ocenione. W sumie otrzymaliśmy ponad 20 milionów złotych i będziemy te wnioski za chwilę realizowali. Myślę, że na kolejny sezon turystyczny zostaną one już przygotowane i zrealizowane. Jesteśmy już powoli na etapie ogłaszania przetargów. Pierwszy wniosek dotyczy infrastruktury turystycznej na zbiornikach i w otoczeniu miejsc turystycznych w naszych gminach. W samym Krasnobrodzie będziemy chcieli przebudować główne molo, czyli wymienić takie drewniane słupy, które się degradują (co jakiś czas trzeba je wymieniać już na takie stałe, betonowe pomosty), te documowania do odpoczynku nad krasnobrodzkim zalewem, żeby przygotować tę infrastrukturę do ruchu turystycznego, który w Krasnobrodzie jest dość duży, chociaż tak jak w tym roku zauważamy, jest troszeczkę mniej turystów, a to pewnie ze względu na pogodę, która jest dość niestabilna. Wychodzi słońce, za chwilę pada deszcz. Najlepiej, żeby w nocy padał deszcz, a w dzień było słońce, ale na to nie mamy wpływu. Widzimy też brak wody w rzece Wieprz. To wszystko ma znaczenie, jeżeli chodzi o ruch turystyczny.

Wracając do zalewu, Krasnobród jest liderem obu projektów.

– Podpisując tę umowę partnerstwa i składając nasze fiszki, w których zakładaliśmy realizację różnego rodzaju działań, określaliśmy też, kto będzie partnerem danego działania. Akurat te dwa wnioski wzięliśmy na siebie. Tutaj też duża rola pracowników urzędu miejskiego w realizacji tych wniosków, bo to jest koordynacja wszystkich czterech gmin. Cieszę się, że dostaliśmy pieniądze, ale szampana otworzymy wtedy, kiedy zrealizujemy te wnioski i kiedy je rozliczymy, bo to jest klucz. Chodziło nam o to, żebyśmy jako partnerstwo czterech gmin turystycznych tego Roztocza Środkowego – nazwaliśmy się, wydaje mi się, bardzo ładnie, Zielone Serce Roztocza, bo skupiamy te cztery gminy roztoczańskie. Przygotowując te dokumenty, nie określaliśmy, kto na ile może złożyć wniosek, na jaką wysokość. Realizowaliśmy potrzeby, które w każdej gminie są inne.

Wspomniał pan, że nie konkurujemy ze sobą i to chyba jest klucz, żeby Roztocze osiągnęło sukces turystyczny. To chyba jest właśnie podstawa, żeby nie konkurować. Bardzo potrzeba współpracy. Zgodzi się pan?

– Od początku, kiedy zostałem burmistrzem, a jestem już trzecią kadencję, staraliśmy się nawiązywać partnerskie relacje z sąsiadami. Nie robić tych samych wydarzeń w tym samym czasie, bo wtedy też ten ruch turystyczny się troszeczkę rozdziela. Wspierać się, rozmawiać ze sobą. Duży projekt Rowerowego Roztocza, gdzie będą budowane ścieżki rowerowe, też będzie łączył Zwierzyniec, Krasnobród, Józefów, w kierunku Suśca, Tomaszowa Lubelskiego. Całe Roztocze powinno działać w takim kierunku, żeby budować markę Roztocza. Cały czas musimy się czymś wyróżniać. Oczywiście chcielibyśmy, żeby powstał w Krasnobrodzie taki obiekt całoroczny, żeby było np. jakieś spa, basen, który byłby wykorzystywany po sezonie letnim. Oczywiście tutaj trzeba prywatnych inwestorów i dużych środków. Chcemy też rozwijać się jako uzdrowisko. Nasze sanatorium się teraz modernizuje. Nasze, bo w Krasnobrodzie zarządcą sanatorium jest Powiat Zamojski, ale my też tutaj działamy i wspieramy władze powiatu.

To się przekłada na rozwój miasta.

– To się przekłada na rozwój miasta, bo częścią dochodów budżetowych jest opłata uzdrowiskowa. Wszyscy kuracjusze, którzy przyjeżdżają do sanatorium w Krasnobrodzie, uiszczają tę opłatę uzdrowiskową. Ci, którzy prowadzą kwatery agroturystyczne, zbierają, aczkolwiek myślę, że jeszcze jest jakaś rezerwa, którą można byłoby zebrać. Byłem ostatnio w Muszynie na walnym zebraniu gmin uzdrowiskowych i tam jest np. komunikacja miejska pomiędzy Muszyną a Krynicą Zdrój. Ta komunikacja dla osób płacących opłatę uzdrowiskową jest za darmo i mogą sobie podróżować pomiędzy tymi miasteczkami. 

To jest do zrobienia.

– Trzeba byłoby pomiędzy gminami, takim jak w tym naszym porozumieniu, 3-4 gminy, taką współpracę nawiązać i taką bezpłatną komunikację pomiędzy gminami zorganizować. Jest to kolejny cel do realizacji i może jakiś pomysł na przyszłość.

 Cała rozmowa w materiale dźwiękowym:

Krasnobród jest jednym z dwóch miasteczek na terenie województwa lubelskiego, które cieszy się statusem uzdrowiska. Drugie to – rzecz jasna – Nałęczów. 

JN / opr. WM

Fot. Piotr Janiak / archiwum RL

Exit mobile version