Wakacyjne zagrożenia pod lupą. Policjanci, ratownicy i psychologowie apelują do młodzieży

EAttachments9565192b6c8bc5be8f36005e26bcb9b2da98e76 xl

Za niespełna trzy tygodnie rozpoczną się upragnione przez uczniów wakacje. Lato to – z jednej strony – wypoczynek i beztroska a z drugiej – wiele zagrożeń. Jak sprawić, by wakacje były bezpieczne, szczególnie dla młodych ludzi? O tym rozmawiano dziś (08.06) podczas konferencji w Centrum Kultury Filmowej „Stylowy w Zamościu”. 

CZYTAJ: Nowe kursy pociągów w regionie… i nie tylko!

– Wiele młodych osób podejmuje ryzykowne decyzje, bo boi się zrezygnować, boi się ośmieszenia przed grupą. Dlatego tak ważne jest, by z tyłu głowy mieć tak zwane „czerwone flagi” – wskazuje psycholog Anna Sak-Styczyńska. – To nie są tylko flagi, które dotyczą wakacji. To są takie flagi bardzo uniwersalne. Czyli w momencie, kiedy zauważamy, że za bardzo nam zależy na kimś, zaczynamy robić rzeczy, które są wbrew nam, to już jest jakaś „czerwona flaga”. Kiedy widzimy, że ta presja grupy też jest ogromna, że jakoś trudno nam powiedzieć „nie”. Więc ja zawsze mówię wtedy: zaczekaj chwilę, pomyśl, porozmawiaj z kimś dorosłym. Jakoś tak się dzieje, że po tym okresie wakacyjnym mam sporo tych nastolatków, którzy przychodzą, bo coś już się wydarzyło. Ktoś został zraniony. Ktoś został wykorzystany. Koś przekroczył jakieś swoje granice, których nie chciał przekraczać – dodaje. 

– Młodość, chęć popisania się gdzieś tam w tle, z tyłu głowy młodego człowieka funkcjonuje. Tutaj naszą rolą między innymi jest również takie powodowanie, żeby jednak, kiedy oni będą sami, nie będzie rodziców, nie będzie starszych osób, nie będzie opiekunów, będą podejmować właściwe decyzje – mówi w rozmowie z Radiem Lublin aspirant sztabowy Dariusz Kuropatnicki z Komendy Miejskiej Policji z Zamościu. – Rodzic też powinien wychowywać, tłumaczyć, przypominać. My robimy również swoje. Także jeśli ze wszystkich stron gdzieś będziemy ukierunkowywać tego młodego człowieka, to z całą pewnością na pewno będzie bezpiecznie spędzać te wakacje – dodaje. 

– Okres wakacyjny być może ma tendencję do pewnego rodzaju zdarzeń, wydarzeń – opowiada Krzysztof Obolewicz, ratownik medyczny od ponad 20 lat w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego. – Alkohol, brawura za kółkiem pod wpływem alkoholu, środków odurzających. Nocny dyżur zakończyłem niefortunnym wyjazdem osób w młodym wieku pod wpływem alkoholu, bez prawa jazdy, które niestety gdzieś tam sięgnęły po kluczyki, mimo niewiedzy tak naprawdę też rodziców. Niestety ten wyjazd dla jednej z tych osób skończył się tragicznie, niefortunnie. Myślę, że to są takie zdarzenia, na które szykujemy się w tym okresie takim wakacyjnym – dodaje.

CZYTAJ: 16-latek po alkoholu rozbił mercedesa. Trzy osoby trafiły do szpitala

– Mózg nastolatka strukturalnie jest odmienny od tego mózgu osoby dorosłej. To jest taki mózg, który ciągle jest w przebudowie i pewne aspekty, które są odpowiedzialne, na przykład za podejmowanie decyzji, za analizę, ocenę w ogóle czy coś jest niebezpieczne, czy jest bezpieczne, to jest jeszcze taki obszar, który cały czas dojrzewa, za co są odpowiedzialne płaty czołowe – tłumaczy Sak-Styczyńska. – Natomiast emocje już są świetnie ukształtowane i specjaliści tak trochę porównują mózg nastolatka do takiego Ferrari, czyli silnik działa, pedał gazu jest, ale układ hamulcowy dalej jest w budowie – dodaje. 

– Substancje psychoaktywne to tutaj też ten element, który się przebija – zaznacza Obolewicz. – Wiemy, że okres wakacyjny to imprezy, dyskoteki i niestety te rzeczy też się tutaj pojawiają, a są bardzo niebezpieczne. To ciężkie depresje oddechowe, ciężkie zaburzenia rytmu serca i najgorsze sytuacje, czyli zatrzymania krążenia w wieku młodym, gdzie tak naprawdę życie dopiero jest przed nimi albo się dopiero zaczyna – dodaje. 

CZYTAJ: Dzieci na rowerach i hulajnogach. Kask to obowiązek i ochrona

– Wszyscy kochamy słońce. Wiemy jakie ma zalety, jest nam bardzo potrzebne do życia, do produkcji witaminy D, ale jednocześnie stwarza zagrożenie, zwłaszcza jeżeli korzystamy z niego w sposób niekontrolowany – zaznacza dermatolog Jolanta Budzyńska-Włodarczyk. – Może być przyczyną wielu chorób, między innymi bardzo złośliwego nowotworu skóry, jakim jest czerniak złośliwy. Jest to jedna z najbardziej śmiertelnych chorób w chwili obecnej. Natomiast jest prosty sposób, w który każdy z nas może się zabezpieczyć. Przede wszystkim chodzi o używanie produktów fotoprotekcyjnych, o korzystanie ze słońca we właściwych godzinach, używanie kapeluszy – dodaje. 

W konferencji „Bezpieczne lato zaczyna się od Ciebie!” wzięli także udział uczniowie zamojskich szkół. Wydarzenie ma być organizowane co roku przed sezonem wakacyjnym. 

JN / opr. PaW

Fot. pixabay.com

Exit mobile version