Po raz pierwszy w Lublinie. Ruszają mistrzostwa Polski w squashu

EAttachments95683207bf2450c0b059314051ed399f100fa40 xl

Niemal setka zawodniczek i zawodników przystąpi do zmagań w mistrzostwach Polski w squashu, które dziś rozpoczynają się w Lublinie.

O szczegółach mówi prezes Lubelskiego Stowarzyszenia Squasha Bartłomiej Osiniak.

–  Startować będzie 64 panów i 32 panie. Mecze będą odbywały się w dwóch klubach – SPORTSpark przy ul. Bohaterów Monte Cassino 53, gdzie będzie rozstawiona trybuna dla widzów, oraz w klubie Cube przy Mackiewicza 7. Tam również będzie przeznaczona przestrzeń dla widzów. Wisienką na torcie będą mecze półfinałowe, finałowe na Placu Zamkowym, na szklanym korcie, który będzie stał u podnóża Zamku Lubelskiego – mówi Bartłomiej Osiniak.

Mecze eliminacyjne w klubach rozpoczynają się już o godz. 10:00.

Ćwierćfinały, półfinały i finały będą rozgrywane na Placu Zamkowym w czwartek, piątek i sobotę od godz. 20:00. W związku z turniejem już od poniedziałku na Placu Zamkowym nie można parkować. Ponadto od ul. Kowalskiej do al. Tysiąclecia obowiązuje ruch jednokierunkowy, a co za tym idzie na Plac Zamkowy nie można wjechać od al. Tysiąclecia. Te utrudnienia potrwają do 15 czerwca.

– Mistrzostwa odbywają się w dwóch kategoriach open – dodaje Bartłomiej Osiniak. – Zawodnicy grają o każde miejsce podczas turnieju. Squash wymaga dużej sprawności, koncentracji. Zawodnicy grają do trzech wygranych gemów. Gemy liczy się do 11 wygranych punktów. Mecze trwają w zależności od zaciętości średnio od 45 minut do nawet 2 godzin. 

– Jeśli chodzi o moje przygotowanie to one trwają cały sezon – mówi Jakub, jeden z zawodników. – Sam sport uważam, że jest bardzo dynamiczny. Wymaga umiejętności taktycznych, dużo się dzieje. Mecze są skomplikowane na tej zasadzie, że wymiany są dosyć długie np. dłuższe niż w innych sportach rakietowych typu tenis czy padel.

 

Lublin po raz pierwszy jest organizatorem mistrzostw Polski w squashu.

Mistrzowskich tytułu wywalczonych rok temu w Krakowie bronią Leon Krysiak i Karina Tyma.

JK / MaTo / opr. AKos

Fot. pixabay.com

Exit mobile version