Alkohol nie nawadnia – przypominają lekarze w związku z falą upałów, która rozlała się po Polsce. – W niczym nie pomaga, a może bardzo zaszkodzić – mówi lekarka rodzinna doktor Joanna Nestorowicz.
CZYTAJ: Sposób na upał w Lublinie. Pierwsza kurtyna wodna już działa
– Alkohol nie nawadnia. Natomiast jest bardzo niebezpieczny, zwłaszcza jeśli dodatkowo czasem pacjenci, którzy planują jakąś imprezę, odstawiają leki po to, żeby móc pić alkohol, którego nie wolno pić przy lekach. To już jest najgorsze, co można zrobić. Także jeśli planujemy jakieś spotkanie towarzyskie, czy oglądanie wspólne meczu, przede wszystkim należy brać leki regularnie i absolutnie nie wybierać napojów alkoholowych. Alkohol nie jest zdrowy. Już wiemy, że jest to toksyna, która w każdych okolicznościach szkodzi. Nie ma opcji, żeby alkohol komuś na cokolwiek pomógł – mówi w rozmowie z Radiem Lublin lekarka.
W całym regionie obowiązują ostrzeżenia przed upałami. Miejscami temperatura może dziś wynosić nawet 32-33 st. C.
MaK / opr. PaW
Fot. pexels.com
