Wypadek z udziałem samochodu, którym jechał poseł z województwa lubelskiego Przemysław Czarnek, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości i kandydat tej partii na premiera. Polityk wyszedł z niego bez szwanku.
Do zdarzenia doszło w w miejscowości Smulsko w Wielkopolsce, podczas powrotu ze spotkania w Kaliszu, gdzie Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało trzy z 21 punktów nowego programu, tzw. Planu Czarnka.
Jak przekazał rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak, 19-latek kierujący Opelem Corsą nie ustąpił pierwszeństwa i wyjechał z drogi podporządkowanej przed jadącego Volkswagena. Pasażerem Volkswagena był poseł PiS Przemysław Czarnek. Łącznie podróżowało nim pięć osób.
W wyniku wypadku do szpitala trafiła pasażerka z Opla. Dodatkowo, ratownicy medyczni udzielili pomocy pasażerce z Volkswagena. Innym osobom nic się nie stało. Obaj kierowcy aut byli trzeźwi.
CZYTAJ: Śmiertelny wypadek w Lublinie. Kierowca trafił do aresztu [ZDJĘCIA]
– Tak, rzeczywiście doszło do kolizji drogowej z udziałem samochodu, którym poruszał się kandydat na premiera profesor Przemysław Czarnek (nie był kierowcą). Do zdarzenia doszło z powodu wymuszenia pierwszeństwa przejazdu przez kierowcę drugiego samochodu. Kierowca ten przyznał się do winy i przyjął mandat. Na szczęście nic poważnego nikomu się nie stało – napisał na portalu X Rafał Bochenek, rzecznik PiS.
RL / Informacyjna Agencja Radiowa / opr. ToMa
Fot. PAP/Tomasz Wojtasik
