Grali w ciemno. Mecz blind footballu podczas lubelskiego pikniku [ZDJĘCIA]

EAttachments95620725cb2525f93c9478da41f9cfce9dbbdde xl

W Lublinie zorganizowano piknik „Zagrajmy w ciemno”. Spotkanie miała między innymi przybliżyć innym życie osób niewidomych i słabowidzących. 

– Uczestnicy rozegrali pokazowy mecz blind footballu – mówi założyciel i zawodnik Motoru Lublin Blind Football Marcin Lubczyk. – Zasada jest taka, że piłka ma dzwoneczki w środku, wydaje dźwięk, po którym lokalizują ją zawodnicy.

– Jestem osobą niedowidzącą – mówi Daniel Aftyka z Motoru Lublin. – Na początku wydaje się nieoczywiste, że można nie widzieć i grać w piłkę nożną, ale z czasem, z nabyciem nowych umiejętności w słuchaniu piłki, słuchaniu przewodników, można się tego nauczyć i myślę, że idzie nam to coraz lepiej.

– Widać ich współpracę, wspólnotę, która jest tu najważniejsza – mówią obserwatorzy piłkarskich zmagań. – Zadziwia mnie, jak nie widząc trafiają w bramkę. Pełen podziw i szacunek, że coś takiego robią.

Piknik odbył się na lubelskim Węglinie przy ul. Gęsiej 1.

MaTo/ opr. DySzcz

Fot. Iwona Burdzanowska

Exit mobile version