Z Lublina do Gdańska rowerem, kajakiem i pieszo. Taką – liczącą blisko 600 kilometrów trasę – pokona Marcelina z Polskiego Towarzystwa Walki z Mukowiscydozą, by zwrócić uwagę na potrzeby osób żyjących z tą chorobą.
Podróż rozpocznie się w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie. Pierwszy etap to przejazd rowerem do Puław. Stamtąd przesiądzie się do kajaka i popłynie w kierunku Dziekanowa Leśnego.
O godzinie 11.00 do akcji dołączą pracownicy lubelskiego szpitala dziecięcego. W geście solidarności przejadą wspólnie symboliczną trasę do Ściany z Graffiti przy ulicy Wądolnej, a część z nich planuje kontynuować jazdę aż do Puław.
Celem wyprawy jest promocja wiedzy o mukowiscydozie i zachęcenie do wsparcia osób żyjących z tą chorobą. Mukowiscydoza jest nieuleczalną chorobą genetyczną. Atakuje głównie układ oddechowy i pokarmowy. Według szacunków cierpi na nią około dwóch tysięcy osób. Średnia długość życia osób chorych na mukowiscydozę, to przy obecnym postępie medycyny, około 48 lat.
ZAlew / opr. ToMa
Fot. Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Lublinie
