Obchody Światowego Dnia Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca przebiegały pod hasłem „Zjednoczeni w humanitaryzmie”.
CZYTAJ: „Trzy razy P”. Ksiądz Paweł Rytel-Andrianik o roku pontyfikatu Leona XIV
– Jest to jedna z siedmiu zasad, którymi kieruje się organizacja – mówi dyrektor Lubelskiego Oddziału Okręgowego PCK, Maciej Budka. – To powszechność, dobrowolność, neutralność, niezależność, jedność. Wszystkie te zasady pozwalają nam niejako odnaleźć się w naszej rzeczywistości. To, że jesteśmy właśnie niezależni, neutralni, pozwala nam pomagać każdemu człowiekowi niezależnie od tego, jaki ma kolor skóry, jakiej jest narodowości, jaką religię wyznaje, czy jakie poglądy polityczne posiada. Każdy z naszych członków, wolontariuszy zna te zasady bardzo dobrze i je rozumie. Faktycznie w codziennej działalności się nimi kierujemy i nie ma miejsca niejako w przestrzeni PCK na to, żeby którąś z tych zasad naginać, łamać, bo wtedy wiadomo, że w jakiś sposób albo komuś zaszkodzimy, albo komuś nie pomożemy, a nam zależy na tym, żeby pomagać tym, którzy po prostu tego potrzebują, nie pytając o nic więcej – dodaje.
Przechodnie na Placu Litewskim mieli okazję do nauki pierwszej pomocy oraz rozmowy z wolontariuszami.
WeJa / opr. PaW
Fot. Polski Czerwony Krzyż Lubelskie / Facebook
