Z Zakopanego do Gdańska dla chorego Maksa. Trwa wielka akcja charytatywna [AKTUALIZACJA]

EAttachments9533586684c2c64d9ebd13873169697d3382e0c xl

AKTUALIZACJA 16.25

Prawie osiem milionów złotych udało się do tej pory zebrać influencerowi na leczenie ośmiolatka cierpiącego na zanik mięśni. Łatwogang jedzie rowerem z Zakopanego do Gdańska i zachęca do wpłat – leczenie Maksa w USA kilkanaście milionów złotych.

Rodzinie udało się zebrać około trzech milionów złotych. Twórca internetowy, by zebrać brakujące 12 mln zł

Dziennikarze TVP Info pytali influencera o odczucia po niemal całodobowej podróży: – Biorę pod uwagę, jak jemu jest ciężko. I to nie jest żaden trud przejechać rowerem.

Łatwogang, przyznał podczas postoju w gminie Dłutów w województwie łódzkim, że z powodu pojawiających się dolegliwości zdrowotnych dojedzie jedynie do celu, rezygnując z wcześniejszej zapowiedzi powrotu na rowerze do Zakopanego.

Wzdłuż trasy przejazdu gromadzą się tłumy mieszkańców, głównie dzieci i młodzież, którzy pozdrawiają influencera. W Małopolsce na trasie śmiałka witała nawet orkiestra dęta. Do przejazdu na niektórych odcinkach dołączają również inni rowerzyści.

Poprzednia akcja charytatywna Łatwoganga zakończyła się zebraniem ponad 251 mln zł na rzecz fundacji Cancer Fighters. W trakcie transmisji internetowej, trwającej ponad dziewięć dni, w szczytowych momentach udział brało ponad 1,5 mln widzów. 

13.45

Pokonuje kilometry na rowerze i zbiera pieniądze dla małego Maksa. Znany youtuber Łatwogang prowadzi z kolejną akcje charytatywną. Z Zakopanego jedzie na rowerze do Gdańska i zbiera pieniądze na leczenie Maksa. To ośmiolatek, który cierpi na rzadką chorobę powodującą zanik mięśni. Na jego leczenie w Stanach Zjednoczonych potrzebnych jest w sumie 15 milionów złotych.

CZYTAJ: Łatwogang wyruszył w charytatywną trasę rowerową z Zakopanego do Gdańska

Łatwogang podkreślił w czasie internetowej transmisji, że zmaga się z problemami zdrowotnymi, ale zapewnił, że dotrze do celu.

Charytatywny przejazd wzbudza ogromne zainteresowanie nie tylko w sieci, ale też przy trasie przejazdu. Youtuber na początku akcji miał spore problemy ze swobodnym przemieszczaniem się wyznaczoną trasą. W czasie transmisji zaapelował do swoich widzów o nie blokowanie bezpiecznego przejazdu.

Informacyjna Agencja Radiowa / Polska Agencja Prasowa / opr. PaW / ToMa

Fot. www.youtube.com

Exit mobile version