World Relays: sztafety z Lublinianami na razie bez awansu

EAttachments948893246af3cf706f72011a5ea092e9f23cd2b xl

Pięcioro lekkoatletów z województwa lubelskiego wystąpiło w pierwszym dniu festiwalu sztafet World Relays w stolicy Botswany Gaborone. Jednak w żadnej z konkurencji, w której startowali Polacy, nie wywalczyli awansu do przyszłorocznych mistrzostw świata.

Rekord Polski ustanowiła sztafeta mieszana 4 x 100 metrów. Na ostateczny wynik wpłynęła jednak sytuacja na starcie. Sędziowie odstrzelili błąd startu, ale Jakub Lempach z AZS-u UMCS-u Lublin zdążył przebiec całą swoją zmianę: – Szkoda bardzo. Według mnie nie było w ogóle słychać tego dźwięku. Starterzy mówili, że kilkukrotnie było to odstrzelone. Nie mnie to oceniać, ja na pewno nic nie słyszałem. Żałuję, bo byłem bardzo dobrze przygotowany. Już pod koniec obozu w RPA czułem się bardzo dobrze. To było takie luźne, bardzo szybkie bieganie. Chciałem to tutaj pokazać. W pierwszym biegu fajnie się biegło. Ale niestety to był bieg treningowy. Na 100 metrów byłem przygotowany, na 200 niestety nie.

Ostatecznie w powtórzonym biegu Biało-Czerwoni uzyskali czas 41.34 sek.

Inna zawodniczka AZS-u UMCS-u Alicja Wrona-Kutrzepa wystąpiła w sztafecie 4×400 metrów, zastępując w ostatniej chwili Natalię Bukowiecką: –  Były nerwy, ale – będąc pierwszą rezerwową – zawsze muszę być przygotowana na to, że coś może się wydarzyć. Dlatego zawsze muszę mieć z tyłu głowy, że jest taka ewentualność, iż pobiegnę. Starałam się zachowywać tak, jakbym miała po prostu wystartować, co się ziściło. 

Patryk Krupaz AZS-u UMCS-u i Dominik Kopeć z Agrosu Zamość pobiegli w sztafecie 4×100 m, zaś kolejny reprezentant akademickiego klubu Remigiusz Zazula w sztafecie 4×400 metrów.

W sobotę (02.50) kwalifikację zapewniły sobie sztafeta mieszana 4×400 metrów oraz kobieca sztafeta 4×100 m.

AR / Materiał Polskiego Związku Lekkiej Atletyki

Fot. pexels.com 

Exit mobile version