Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił wniosek radnej Rady Miasta, która domagała się odszkodowania i zadośćuczynienia za zatrzymanie jej przez policję po domowej interwencji.
Radna od Komendanta Miejskiego Policji domagała się 150 tys. zł zadośćuczynienia i ponad 21 tys. zł odszkodowania. Chodzi o wydarzenia z lipca 2023 r., gdy jeszcze nie zasiadała w ławach rady miasta. Jak informował portal Jawny Lublin, do domowej interwencji funkcjonariuszy wezwał jej mąż. Kobieta na 39 godzin trafić miała do pomieszczenia dla osób zatrzymanych w Lublinie.
CZYTAJ: Hrubieszów zaskoczony ćwiczeniami wojska. Burmistrz skierowała pismo do starosty
W lipcu 2024 r. już jako radna złożyła zawiadomienie o przekroczeniu uprawnień przez policję. Prokuratura Rejonowa w Świdniku sprawę umorzyła, a Sąd Rejonowy Lublin-Zachód jej zażalenie oddalił. Na początku ubiegłego roku radna skierowała sprawę do Sądu Okręgowego w Lublinie.
Sąd ten wniosek oddalił. Jak wyjaśniał sędzia wniosek wpłynął w styczniu 2025 r., a więc po terminie. Wyrok jest nieprawomocny.
PaSe / opr. AKos
Fot. Piotr Michalski / archiwum RL









![Nie trzeba szukać dziury w całym. Zapadlisko na ulicy w Łęcznej [ZDJĘCIA, WIDEO] 8 EAttachments975738771ac81581839c76bb4228198ac4d301a xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/09/EAttachments975738771ac81581839c76bb4228198ac4d301a_xl-350x250.jpg)


