Premier Donald Tusk podkreślił w poniedziałek w Dęblinie, że nie ma alternatywy dla przyjaźni i współpracy polsko-amerykańskiej i europejsko-amerykańskiej. Dodał, że Polska zawsze będzie oczekiwała od sojuszników tego samego, co sama wobec nich prezentuje – szacunku i przewidywalności.
W poniedziałek w Wojskowych Zakładach Lotniczych Nr 1 w Dęblinie podpisano umowę, na mocy której w WZL-1 powstanie Autoryzowane Centrum Serwisowe Silników dla czołgów Abrams – podaje Polska Agencja Prasowa.
CZYTAJ: Jedyne w Europie. W Dęblinie powstanie centrum serwisowe silników do czołgów Abrams
– Zadaniem nas wszystkich bez wyjątku jest dbałość o to, aby współpraca transatlantycka, niezależnie od różnych politycznych zmiennych, przetrwała ten trudny okres – mówił podczas uroczystości premier. Podkreślił, że nie ma alternatywy dla przyjaźni i współpracy polsko-amerykańskiej i europejsko-amerykańskiej.
Zaznaczył, że Polska będzie zawsze oczekiwała tego samego, co sama prezentuje wobec najbliższych sojuszników – szacunku i przewidywalności.
Tusk dodał, że liczy, iż współpraca z USA zawsze będzie oparta „na takich stabilnych przesłankach”. – Oczekujemy tego od naszych sojuszników, nie za darmo. Oczekujemy tego od naszych sojuszników, ponieważ nikt w Europie, nikt w NATO nie inwestuje tak dużo we własne i wspólne bezpieczeństwo jak Polska – podkreślił.
Polska Agencja Prasowa / RL / opr. WM
Fot. PAP/Wojtek Jargiło
