Od dziś nocny zakaz sprzedaży alkoholu w Lublinie

EAttachments95311289f89807c13b790cabae0ac82f396fab3 xl

W Lublinie będzie obowiązywać nocna prohibicja. Od północy z piątku na sobotę w życie wejdzie miejska uchwała o nocnym zakazie sprzedaży alkoholu na terenie całego miasta.

Początkowo, trunków nie będzie można kupić od 23.00 do 6.00 nad ranem, natomiast od 1 stycznia 2027 zakaz sprzedaży będzie obowiązywać od 22.00. 

– Pacjenci z mocnym zatruciem alkoholowym niejednokrotnie stanowią nawet połowę wszystkich pacjentów na naszym oddziale – mówi zastępca lekarza kierującego Klinicznym Oddziałem Ratunkowym Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie, Wiktor Wójtowicz. – Oni niestety potrafią zdezorganizować pracę, bo zwykle są agresywni wobec personelu, nie spełniają poleceń, które im wydajemy, a wręcz sami mają jakieś żądania. Często też są agresywni fizycznie wobec personelu. Taki pacjent, który nie współpracuje z nami bardzo opóźnia niesienie pomocy innym pacjentom, bo musimy jakoś nakłonić go do współpracy.

CZYTAJ: Nocna prohibicja w Lublinie? Politycy Nowej Nadziei i Konfederacji apelują do radnych

Zakaz sprzedaży alkoholu będzie dotyczył sklepów i stacji benzynowych, nie obejmuje on jednak restauracji, barów czy innych lokali. A co myślą o tym Lublinianie?

– Trudno powiedzieć czy to przyniesie jakieś pozytywne efekty – mówią mieszkańcy miasta. – Będą tacy, którzy sobie poradzą, a dodatkowo może powstać lokalny rynek nieformalny. Czy to coś da? Może w jakiś sposób pomoże ograniczyć pewne nieprzyjemne sytuacje rozpoczynane pod wpływem alkoholu, ale w dłuższej perspektywie, myślę że jeśli ktoś chce się napić, to i tak znajdzie sposób. Żyjemy w wolnym kraju i każdy ma wolną wolę, ale jeśli ma to pomóc rzeczywiście w rozprzestrzenianiu się patologii, to jak najbardziej. Jeśli ktoś nie jest w stanie wytrzymać bez alkoholu i musi lecieć o 2 w nocy do sklepu, to myślę, że to dobre dla niego rozwiązanie. 

Z danych Komendy Miejskiej Policji w Lublinie wynika, że w 2025 roku zanotowano ok. 3,8 tys. wykroczeń związanych z piciem alkoholu w miejscach publicznych.

InYa / opr. LisA

Fot. Krzysztof Radzki / archiwum

Exit mobile version