Historia, która ożywa. Śladami Prymasa Wyszyńskiego w Kozłówce [ZDJĘCIA]

EAttachments9519298450d4542fc473a1488e30da050018221

AGATKA

Deszcz nie wystraszył uczestników Majówki z Prymasem w Lasach Kozłowieckich. Organizatorzy przygotowali marsze na orientacje i biegi.

W muzeum Zamoyskich w Kozłówce można zwiedzać wystawy i ekspozycje związane z prymasem Stefanem Wyszyńskim oraz uczestniczyć w spotkaniach historycznych, koncertach, czy kiermaszu produktów regionalnych.

CZYTAJ:  Jak ubierała się księżna Izabela Czartoryska? Noc Muzeów w Puławach pełna historii i mody

– Kozłówka jest miejscem, w którym prymas spędził sporo czasu – mówi dyrektor Muzeum Zamoyskich Andrzej Pruszkowski: – Prymas Wyszyński spędził tutaj trzynaście miesięcy wtedy, kiedy musiał się ukrywać przed okupantem niemieckim. Wykorzystywał ten czas na prowadzenie pracy duszpasterskiej, sprawował opiekę duszpasterską w szczególności nad dziećmi z Lasek, które wtedy zostały tutaj właśnie przeniesione – dodaje dyrektor Muzeum Zamoyskich.

– Ksiądz Wyszyński przyjechał do Kozłówki na zaproszenie rodziców – wspomina Jadwiga „Inka” Zamoyska, córka Aleksandra i Jadwigi Zamoyskich, ostatnich właścicieli pałacu. – Niemcy go poszukiwali i rodzice powiedzieli niech przyjedzie tutaj. To go zaprosili. I wtedy siostry z Lasek powiedziały, że będzie ich kapłanem. To, że tu był, to był wielki zaszczyt. Rodzice go bardzo chwalili. Zawsze się go wspominało tak, jak byłby członkiem rodziny.

Majówkę z Prymasem zakończyła msza święta w kaplicy pałacowej.

JPi / opr. AKos

Fot. Jerzy Piekarczyk

Exit mobile version