Piłkarze Górnika Łęczna nie wykorzystali okazji, aby zrównać się punktami ze Stalą Mielec, czyli drużyną, która obecnie zajmuje ostatnie miejsce dające utrzymanie. W meczu 32. kolejki I ligi podopieczni trenera Jurija Szatałowa przegrali w Warszawie z Polonią 1:2.
W 40. minucie prowadzenie gospodarzom dał Simon Skrabb. Kolejne gole padły jednak w doliczonym czasie gry drugiej połowy. Najpierw drugą bramkę dla Polonii strzelił Łukasz Zjawiński, a chwile po wznowieniu gry do kontaktu doprowadził Mateusz Hołownia.
Na pomeczowej konferencji prasowej trener Jurij Szatałow nie był zadowolony z przebiegu pierwszej połowy. – Nie wiem, czy to jest jakiś stres związany z tym, że walczymy o utrzymanie, ale nie graliśmy tego, co zakładamy. Myślę, że w drugiej połowie, kiedy nie mieliśmy już nic do stracenia, to nasza gra wyglądała odrobinę lepiej, mogliśmy pokusić się o jeszcze jedną bramkę. Ale graliśmy z dobrym zespołem, nie było łatwo.
Przed meczem w awizowanym składzie Łęcznian znalazł się Adam Deja, jednak nie pojawił się na boisku z powodu kontuzji, której doznał na rozgrzewce. – Wpływ na spotkanie ma to, że mam na dzień dzisiejszy 9 ludzi kontuzjowanych. Ta zmiana powoduje inny obraz gry, który zakładaliśmy. Na pewno musieliśmy trochę szybciej zmienić koncepcję, ale myślę, że aż tak dużych problemów dla nas to nie stworzyło.
– Zawalona pierwsza połowa – straciliśmy bramkę do szatni i nasza waleczność w pierwszej połowie niby poszła na marne. Myślę, że fajnie zareagowaliśmy w drugiej połowie, bo mieliśmy tych sytuacji sporo. Zespół Polonii cofnął się i kontrował. Dostaliśmy bramkę właśnie z kontry na 2:0. Fajnie, że nas nie podłamała i dążyliśmy do wyrównania. Szybko strzeliliśmy na 2:1, no ale zabrakło czasu na, na doprowadzenie do remisu – mówi pomocnik Górnika Bartosz Biedrzycki.
Górnik traci 3 pkt. do Stali Mielec, która wczoraj zremisowała z Puszczą Niepołomice 1:1. W następnej kolejce Stal 15 maja zmierzy się na wyjeździe z Pogonią Siedlce. Dzień później Górnik podejmie Odrę Opole.
PJ
Fot. Kacper Pacocha / Górnik Łęczna
