Regionalne i towarzyskie zawody w ujeżdżeniu odbyły się w stadninie koni Janów Podlaski. Startowało w nich 40 jeźdźców z Lubelskiego i ościennych województw.
– To bardzo trudna dyscyplina – mówi współorganizatorka prezes Klubu Jeździeckiego Janów Podlaski Marta Dryżałowska. – Sędziowie zwracają uwagę przede wszystkim na poprawność wykonania figur ujeżdżeniowych, na rytm, równowagę, rozluźnienie konia. To jest piękna dyscyplina, bardzo elegancka. Tutaj liczy się przede wszystkim dokładność i harmonia z koniem. Dosyć trudna dyscyplina wymagająca perfekcji.
– W zawodach biorą między innymi konie wyhodowane w janowskiej stadninie. To pokazuje, że nasze konie dobrze sprawdzają się również w konkurencjach jeździeckich – mówi prezes janowskiej stadniny Weronika Sosnowska. – W zawodach startują dwa konie hodowli własności Stadniny Koni Janów Podlaski. Jest to ogier małopolski Emark, który zaliczył wczoraj bardzo udany start i ogień arabski Papavero, który debiutuje i zdobywa – zarówno koń, jak i jeździec – doświadczenie.
Zawody w janowskiej stadninie trwały do godziny 17:00. Stadnina planuje w najbliższym czasie kolejne wydarzenia sportowe, o których będzie informować na swojej stronie i mediach społecznościowych.
MaT / opr. LisA
Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum RL
