Ciężki, ale potrzebny. Test Coopera w Lublinie

EAttachments95490266dff31a1d84f189fb9a3ab516d32ef33 xl

Mieszkańcy Lublina mogli sprawdzić swoją kondycję fizyczną na stadionie lekkoatletycznym podczas Testu Coopera. To próba wytrzymałościowa opracowana przez amerykańskiego lekarza Kennetha Coopera na potrzeby armii USA. Test polega na 12-minutowym nieprzerwanym biegu.

CZYTAJ: Rzadki i zagrożony gatunek owada pojawił się w Roztoczańskim Parku Narodowym

– To 12 minut, które naprawdę męczy – mówią uczestnicy testu. – Trochę ciężko, ale chyba na tym polega ten test, żeby było ciężko, żeby sprawdzić, jaką ma się wydolność i jaki wynik się osiągnie. Jestem zadowolony, bo myślałem, że będę miał w okolicach 3 kilometrów, a udało się przebiec ponad 3 km 300 m. Jak na mój wiek, to bardzo dobrze. Było ciężko, ale lubimy taki wysiłek, bo jesteśmy tu po to, aby trenować i poznawać swoje bariery. 

Na podstawie pokonanego dystansu ze specjalnych tabel uwzględniających także płeć i i wiek oceniany jest stan kondycji danej osoby. Każdy uczestnik testu Coopera otrzymuje pamiątkowy certyfikat. 

MaK / opr. ToMa 

Fot. Magdalena Kowalska 

Exit mobile version