Rozgrywająca Aleksandra Tomczyk jest jedną z kilku piłkarek ręcznych, których w przyszłym sezonie nie zobaczymy w drużynie PGE MKS El-Volt Lublin.
Zawodniczka przyznaje, że ostatni sezon, w którym wróciła po kontuzji, nie był dla niej zbytnio udany. – Dużo czynników się na to nałożyło. Na pewno nie przeszłam okresu przygotowawczego. Potem tych minut nie dostawałam za dużo. Ciężko jest zawodnikowi wejść w jakikolwiek rytm meczowy i osiągnąć wysoką formę bez możliwości pomocy, więc wyglądało to, jak wyglądało. Nie chciałam w taki sposób zakończyć swoją karierę i w taki sposób odejść z Lublina, ale było, jak było. Na razie zawieszam swoją karierę, więc już nie pojawię się na parkiecie – mówi.
Aleksandra Tomczyk w zespole z rodzinnego miasta grała przez trzy ostatnie sezony. Występowała też w reprezentacji Polski. Między innymi w 2024 grała w mistrzostwach Europy.
AR / opr. PaW
Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum RL
