4,5 promila i sądowy zakaz. Rowerzysta w rękach policji

EAttachments95103350168d9997e9d25853190b4fff0b20939 xl

Ponad 4,5 promila alkoholu w organizmie miał 57-latek jadący rowerem. W poniedziałek (11.05) po południu mężczyzna został zatrzymany przez dzielnicowych z Suśca w miejscowości Nowiny, bo… jechał całą szerokością drogi. 

Badanie alkomatem szybko wykazało, dlaczego cyklista miał problem z utrzymaniem właściwego toru jazdy. Mężczyzna miał w organizmie ponad 4,5 promila alkoholu. Nie była to jego pierwsza przejażdżka jednośladem w podobnym stanie. 57-latek posiadał na swoim koncie sądowy zakaz kierowania pojazdami innymi niż mechaniczne.

CZYTAJ: Śmiertelny wypadek w Konopnicy. Będzie śledztwo prokuratury

Zgodnie z obowiązującymi przepisami jazda rowerem w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem, za co grozi kara 2500 złotych mandatu. Natomiast niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów jest przestępstwem, za co grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

MaK / opr. WM

Fot. KPP Tomaszów Lubelski

Exit mobile version