Zbigniew Jakubas: Jeżeli płyta na Motor Lublin Arenie nie zostanie wymieniona, to piłkarze nie wyjdą na mecz

EAttachments944980510278adca3f90276ee54a12617f50cb6 xl

Zbigniew Jakubas ostrzega. – Jeżeli płyta na Motor Lublin Arenie nie zostanie wymieniona, to piłkarze nie wyjdą na mecz z Lechem Poznań. Wtedy uprzedzimy Lecha, że poddajemy mecz walkowerem, bo podobno nie jest to takie łatwe, żeby zagrać w innym mieście – powiedział właściciel i prezes Motoru Lublin w rozmowie z portalem Weszło.pl.

CZYTAJ: Nie będzie całkowitej wymiany murawy na Arenie Lublin. Kolejny mecz Motoru zagrożony?

Temat jakości murawy na lubelskim stadionie jest szeroko omawiany od kilku tygodni. Trawa uległa poważnej degeneracji w wyniku meczów rozgrywanych podczas silnych mrozów. Wczoraj wieczorem, po zremisowanym meczu z Rakowem Częstochowa, Motor opublikował komunikat, w którym poinformował, że wstrzymuje otwartą sprzedaż biletów na mecz z Lechem Poznań 2 maja i rozważa możliwość rozegrania meczu na innym stadionie.

Dziś będący operatorem obiektu MOSiR wydał oświadczenie, w którym stwierdza, że stan murawy pozwala na realizację rozgrywek meczowych, a spółka podejmuje działania zmierzające do punktowej wymiany najbardziej uszkodzonych fragmentów murawy.

Według informacji Radia Lublin klub nie zwrócił się do MOSiR-u z oficjalnym wnioskiem dotyczącym konieczności wymiany nawierzchni całej płyty. Koszt takiej inwestycji szacowany jest na milion złotych. Operacja zajmuje zazwyczaj około 10 dni, do których należy doliczyć czas niezbędny na odpowiednie ukorzenienie się nowej nawierzchni.

Najbliższy domowy mecz z Lechem Poznań Motor Lublin ma rozegrać 2 maja.

JK / opr. PaW

Fot. pixabay.com

Exit mobile version