40 ton granulatu asfaltowego ukradł 35-latek z remontowanej drogi w gminie Ułęż w powiecie ryckim. Materiałem wyrównywał podjazd na swojej posesji.
Tzw. destrukt asfaltowy był wykorzystywany przez budowlańców jako podsypka pod budowę drogi. Z ustaleń mundurowych wynikało, że do kradzieży dochodziło pod osłoną nocy. Mężczyzna prawdopodobnie używał ciągnika rolniczego z przyczepą i sukcesywnie wywoził łup, po czym transportował go bezpośrednio do swojego gospodarstwa.
CZYTAJ: Ruszył sezon prac polowych. Policja apeluje do kierowców
Gdy policjanci weszli na teren posesji mężczyzny, skradziony towar znaleźli bezpośrednio pod swoimi stopami – kruszec był już starannie rozsypany i wyrównany na podwórku.
32-latek został zatrzymany i doprowadzony do Komendy Powiatowej Policji w Rykach. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży mienia na szkodę firmy drogowej.
Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
RyK / opr. PrzeG
Fot. KPP Ryki
