Dwa tysiące złotych grzywny – taką karę orzekł sąd wobec kierowcy autobusu, który w lutym tego roku w Świdniku wjechał na przejazd drogowo-kolejowy, pomimo włączonej sygnalizacji.
– Kierowca musi liczyć się też z 15 punktami karnymi, które zostaną mu doliczone po uprawomocnieniu się wyroku – mówi aspirant Ilona Kleszczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.
Przypomnijmy, że do groźnego incydentu doszło pod koniec lutego w rejonie przystanku Świdnik – Wschód. Z zapisu kamer monitoringu wynika, że kierowca autobusu wjechał na przejazd mimo włączonej sygnalizacji świetlno-dźwiękowej i opuszczających się rogatek. W chwili zdarzenia poza kierowcą, autobusem podróżowało 3 pasażerów. W zdarzeniu na szczęście nikt nie ucierpiał.
CZYTAJ: Autobus utknął na przejeździe. Niebezpieczna sytuacja w Świdniku
Wyrok nakazowy – czyli bez przeprowadzenia rozprawy – zapadł przed Sądem Rejonowym Lublin-Wschód w Świdniku. Orzeczenie jest jeszcze nieprawomocne.
Wobec kierowcy wyciągnięto również konsekwencje służbowe. Kierowca został upomniany, przeprowadzono z nim rozmowę dyscyplinującą, a także został pozbawiony premii oraz dodatku motywacyjnego.
MaTo / opr. LisA
Fot. Piotr Michalski / archiwum RL
