– Silne porywy wiatru w Lubelskiem mogą jeszcze wystąpić dziś (07.04) po południu – wszystkie służby pozostają w gotowości – poinformował wojewoda lubelski Krzysztof Komorski.
CZYTAJ: Połamane drzewa, zniszczone dachy. Wichury nad regionem [ZDJĘCIA, AKTUALIZACJA]
– Sytuacja po poniedziałkowej (06.04) wichurze jest już opanowana. Trwają prace porządkowe – zaznaczył wojewoda lubelski. – Nasze służby bardzo, bardzo intensywnie pracowały, aby skutki tych wszystkich anomalii pogodowych – wichur, porywów wiatru, gradobić – były usuwane. Najgorzej było w północnej części naszego województwa, szczególnie w powiatach: parczewskim, radzyńskim, łukowskim, ale także w powiecie lubelskim i lubartowskim. Departament Polityki Społecznej Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie przez cały poniedziałek był do dyspozycji samorządowców i w ciągłym kontakcie z nimi.
CZYTAJ: Wiatr pozrywał linie. Tysiące odbiorców bez prądu [ZDJĘCIA]
Strażacy w Lubelskiem do skutków poniedziałkowych burz wyjeżdżali około 580 razy. 490 interwencji dotyczyło połamanych drzew i konarów, zaś 88 uszkodzonych i zerwanych dachów. W Bobrownikach w powiecie ryckim 45-latek został porażony prądem przez zerwaną linię energetyczną. Z najświeższych informacji wynika, że życiu mężczyzny nie zagraża niebezpieczeństwo. Z kolei w Międzyrzecu Podlaskim wiatr zerwał dach ze szpitala.
CZYTAJ: Burze w Lubelskiem. Wichura uszkodziła dach szpitala
ZAlew / opr. ToMa
Fot. Lubelski Urząd Wojewódzki
