„To była wszechstronna postać”. Zmarł dziennikarz Janusz Świąder

EAttachments94395563dd13a67c74e4ae2292590d1a020e2d1 xl

Zmarł wieloletni dziennikarz, autor książek Janusz Świąder. Był absolwentem filologii polskiej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Swoją prace dziennikarską rozpoczął w 1969 roku w redakcji „Sztandaru Ludu”. Później współpracował z Polską Agencją Prasową oraz „Dziennikiem Wschodnim”. Prowadził także nocne programy o muzyce w Radiu Lublin oraz w Programie 1 Polskiego Radia.

– To była wszechstronna postać – mówi przewodniczący Zarządu Lubelskiego Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Stanisław Wojnarowicz. – Redaktora Janusza Świądra wspominam z wielką życzliwością. Był bardzo koleżeński. Poznałem go, kiedy pracował w oddziale „Sztandaru Ludu” w Białej Podlaskiej. Często tam jeździłem z ramienia Polskiej Agencji Prasowej obsługiwać duże imprezy. Kolega Świąder zawsze użyczał mi swego biurka, telefonu, wtedy nie było telefonów komórkowych, aby przygotowaną relację nadać do Warszawy telefonicznie z jego biura. Tam poznaliśmy się i zaprzyjaźnili. Kolega zawsze zwracał uwagę starannym ubiorem, fryzurą à la Jerzy Połomski, dużą życzliwością.

CZYTAJ: Zmarł redaktor Janusz Świąder

– Janusz był pasjonatem muzyki – wspomina Kazimiera Błażewicz-Izdebska, dziennikarka radiowa od 1957 roku. – Przeprowadzał wywiady z twórcami, kompozytorami, aktorami, piosenkarzami. Te wszystkie wywiady ukazywały się w formie książek. Ja tych książek mam chyba dziesięć. Pisał między innymi o Januszu Gniatkowskim, „Apassionata”, o Marcie Mirskiej. Był zapraszany do nocnych audycji o muzyce. Zawsze słuchałam tych audycji.

– Łączył umiejętności dziennikarza dyspozycyjnego, informacyjnego z realizacją swoich pasji kulturalnych – wskazuje Stanisław Wojnarowicz. – Jego światem był świat filmu, teatru, muzyki poważnej i rozrywkowej. Przeprowadził ponad 120 wywiadów z ludźmi kultury, nie tylko z Lublina, z Warszawy, ale również z osobami światowego kina czy opery.

– To była pasja, to była miłość. Muzyka w nim gdzieś tkwiła i on to swoje zainteresowanie rozwijał. I to rozwijał z wielkim powodzeniem – dodaje Kazimiera Błażewicz-Izdebska. – Miał duże sukcesy, co widać zresztą po książkach. Janusz był ciepłym człowiekiem, bardzo przyjaznym ludziom, towarzyskim. Z nim można było bardzo szybko nawiązać kontakt, z tym że faktycznie wszystkie rozmowy, które się prowadziło, kończyły się na tematy muzyczne.

Redaktor Janusz Świąder był autorem książek o tematyce kulturalnej. Napisał m.in. „Maestrię dźwięków”, „Wywiady spod estrady” oraz „Gwiazdy błyszczały wczoraj”.

Janusz Świąder zmarł 6 kwietnia w Lublinie. Miał 83 lata. Jego pogrzeb odbędzie się w Hajnówce.

InYa / opr. WM

Fot. Janusz Świąder Facebook

 

 

Exit mobile version